REKLAMA
REKLAMA

El. LE: Legia z awansem, cel zrealizowany

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: Goal.pl  |  22.02.2020 22:22
El. LE: Legia z awansem, cel zrealizowany

Radosław Majecki  |  fot. Grzegorz Wajda

Oceń bukmachera i wygraj nagrody!
Legia Warszawa pokonała FC College Europa 3:0 w spotkaniu w ramach eliminacji Ligi Europy. Jednocześnie przedstawiciel polskiej ekstraklasy wywalczył promocję do kolejnej rundy rozgrywek.

W roli zdecydowanego faworyta do swojego starcia przystępowali zawodnicy wicemistrzów Polski, którzy jednak nie zamierzali lekceważyć swojego rywala, aby nie powtórzyć tego, co miało miejsce przed tygodniem, gdy na Półwyspie Iberyjskim podopieczni Aleksandara Vukovicia bezbramkowo zremisowali.

Carlitos ze stoickim spokojem


W pierwszej odsłonie Wojskowi zdobyli dwie bramki, co pomogło im spokojnie prowadzić grę. Pierwszy gol padł już w szóstej minucie, gdy na listę strzelców wpisał się Carlos Lopez, wykorzystując świetne podanie od Williama Remy'ego. Hiszpan oddał mocne uderzenie z linii pola karnego.

Drugie trafienie dla stołecznej ekipy padło z kolei 13. minucie. Tym razem bramkę zdobył Sandro Kulenović, wyróżniając się przytomnością umysłu po zagraniu Marko Vesovicia. Chorwatowi pozostało tylko dopełnienie formalności. Jednocześnie po trzech kwadransach rywalizacji Legia była na autostradzie do kolejnej fazy rozgrywek.

Kompromitacji nie było


W drugiej połowie wynik spotkania ustalił Carlos Lopez, który w czwartkowym boju mocno pracował na to, aby jego drużyna mogła odnieść przekonujące zwycięstwo, zmazując plamę z zeszłego tygodnia. Dodajmy, że goście kończyli zawody w dziesięciu po czerwonej kartce dla Sergio Sancheza.

W ramach drugiej rundy eliminacji Ligi Europy warszawska ekipa zmierzy się z fińskim Kuopion Palloseura, które w pokonanym polu w rundzie wstępnej rozgrywek pozostawiło białoruskie FK Witebsk. Mecze drugiej rundy eliminacji Ligi Europy rozegrane zostaną 25 lipca i 1 sierpnia. Legioniści będą gospodarzem pierwszej potyczki.

Legia Warszawa - FC College Europa 3:0 (2:0)

1:0 Carlos Lopez 6'
2:0 Kulenović 13'
3:0 Carlos Lopez 61'

Żółte kartki:
Legia: Remy 16'

Czerwona kartka:
Europa: Sanchez 54'

Legia (4-4-2): Majecki – Vesović, Remy, Wieteska, Jędrzejczyk, Novikovas, Gvilia, Martins (70' Jodłowiec), Nagy (46' Agra), Carlitos, Kulenović (64' Niezgoda)

Europa (4-3-3): Coleing – Ayew, Olmo, Sanchez, Olivero, Juanpe, Yahaya, Quillo (63' Rosa), Walker, Gallardo (67' Manu Dimas), De Barr (55' Velasco).

Sędzia główny: Robert Ian Jenkins (Walia)


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 3 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

Joker | 18.07.2019 23:52

3:0 w dwumeczu z tak marnym rywalem, plus poziom gry poniżej krytyki... Tu powinna być absolutna dominacja i miazga, a tymczasem goście nawet w 10 stwarzali jakieś zagrożenie... Poza Carlitosem to nawet trudno kogoś wyróżnić, bo tylko Hiszpan wyglądał na klasowego piłkarza na tle tych amatorów...

Mlecz19 | 19.07.2019 02:08

Cracovia i Piast pokazały Legia tez pokaże cierpliwości , a swoją droga za co te pały tyle zarabiają w pl? Gwiazdy jak z TVN tańca z gwiazdami, we wlanej zupie a zapytać w kraju obok i no- name są niczym

Fonek | 19.07.2019 02:25

Piast jeszcze gra dalej, ale jedyne co można powiedzieć dobrego o Legii to, to że jako jedyna drużyna Polska przeszła pierwszą fazę Europejskich pucharów (bo Piast spadł do drugiej rundy Ligi Europejskiej). Tylko teraz poprzeczka idzie do góry teraz będą grać z potężnymi Finami strach się bać bodajże KuPS (z chęcią obejrzę w telewizji jak polscy komentatorzy wymówią nazwę tego klubu), Piast będzie walczył z mistrzem Łotwy Riga FC, a najgorzej będzie miała Lechia bo będzie walczyć z Brondby. Chociaż czy najgorzej kwestia sporna teoretycznie z pozycji słabszego klubu łatwiej wygrać, ale w naszym kraju nic to nie znaczy każdy oczekuje od Piasta, Legii i Lechii wygranej nie ważne kto by był przeciwnikiem.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy