REKLAMA
REKLAMA

Euro 2016: Więcej szczęścia niż ... Walijczycy

dodał: Przemysław Kucharzak  |  źródło: euro2016.goal.pl  |  16.06.2016 16:57
Anglia pokonała Walię 2:1 w drugim swoim meczu na Euro 2016. Szczęśliwe zwycięstwo Synom Albionu zapewnił w doliczonym czasie gry Daniel Sturridge.

Anglicy od pierwszego gwizdka Felixa Brycha chcieli przejąć inicjatywę i z każdą kolejną minutą coraz lepiej im to wychodziło. Do tego już w 8. minucie powinni objąć prowadzenie, ale dobrego dośrodkowania Adama Lallany na bramkę nie potrafił zamienić Raheem Sterling.

W następnych minutach podopieczni Roya Hodgsona coraz bardziej spychali do defensywy swoich rywali, ale za wiele z tego nie wynikało. Podobnie jak w meczu z Rosją, Anglicy mieli bardzo dużo rzutów rożnych, które dziś wykonywał już Wayne Rooney, ale tylko po jednym z nich było groźnie pod bramką Wayne'a Hennesey'a, kiedy to minimalnie pomylił się Chris Smalling.

Anglikom w akcjach ofensywnych brakowało lidera. Lidera brakowało także przez 41 minut Walijczykom, gdyż Gareth Bale był niewidoczny. Jednak napastnik Realu Madryt odpalił w najbardziej właściwym momencie. W 42. minucie gry Walijczycy wywalczyli rzut wolny z odległości około 30 metrów od bramki. Rzut wolny, do którego podszedł właśnie Bale i przy dużej pomocy Joe Harta zamienił go na bramkę.

Losy meczu zmieniła tak naprawdę przerwa i decyzja Roya Hodgsona, który na plac gry w miejsce Harrego Kane'a i Raheema Sterlinga posłał Jamie Vardy'ego i Daniela Sturridge'a i to oni właśnie odmienili losy spotkania. Najpierw Vardy w 56. minucie gry wykazał się swoim strzeleckim instynktem i chytrością w polu karnym, korzystając z błędu Ashleya Williamsa i doprowadzając do wyniku 1:1.

Trzy punkty Anglikom dał natomiast drugi rezerwowy. Sturridge na samym początku doliczonego czasu gry, widząc nieporadność swoich kolegów, zdecydował się na indywidualną akcję, którą wykończył celnym strzałem w krótki róg. Napastnik Liverpoolu jednak w tej sytuacji również skorzystał z błędu bramkarza, który spokojnie mógł lepiej interweniować.

Zwycięstwo 2:1 nie zmienia jednak postrzegania gry Anglików na Euro 2016, która jest słaba, żeby nie powiedzieć, że bardzo słaba, gdyż oprócz sytuacji bramkowych tak naprawdę Synowie Albionu w ofensywie byli bezradni, a tacy zawodnicy jak Dele Alli, Adam Lallana, Erik Dier czy Raheem Sterling nie potrafili zrobić z piłką nic pożytecznego.

Anglia jest liderem grupy B po dwóch kolejkach, wyprzedzając Słowację i Walię (ex aequo drugie miejsce) oraz Rosję.

Anglia - Walia 2:1 (0:1)
0:1 Bale 32'
1:1 Vardy 56'
2:1 Sturridge 90'

Pełne statystyki meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 27 komentarzy

Ronaldo324 | 16.06.2016 17:01

Anglia wyglądała zdecydowanie lepiej niż w meczu z Rosją ale i tak nie porwali , na słabych Walijczyków to wystarczyło . Roy może w końcu dostrzeże że Sturridge daje 904594385 razy więcej niż jeździec bez głowy Sterling a Vardy obecnie prezentuje się lepiej niż Kane.

THFC1882 | 16.06.2016 17:02

Może Anglia nie zachwyca ale i tak gra o niebo lepiej niż Francja. Nareszcie Hodgson zrobił dobre zmiany, choć nie wiem co do końca meczu robił Alli na boisku.

ab1234 | 16.06.2016 17:02

Od oglądania Sterlinga dostałem raka, ja nie wiem co ten człowiek robi na boisku. Fatalny (kolejny już zresztą na tym turnieju) występ, jak Hodgson wystawi go w ostatnim grupowym meczu to będzie dramat.

figarro | 16.06.2016 17:04

Walia cały czas się tylko broniła. Ale w sumie to był dobry plan, bo Anglia była fatalna. Roy powinien jak najszybciej sam odejść. Kompletny brak pomysłu na grę, wszyscy stoją w pierwszej linii i nikt nie wychodzi do gry. Przynajmniej oddał rożne Rooneyowi. Nie wiem co jest śmieszniejsze, to jak gra Sterling, czy to ile on kosztuje. Kane kompletnie odcięty od podań, a to dlatego, że nie było kompletnie ruchu w pierwszej linii. Lallana, Alli i Sturridge próbowali coś tam szarpać, ale nie mieli z kim grać. Jedynie na plus można zapisać Diera.

Matix | 16.06.2016 17:16

Roy cos musi zmienic. Nie wiem czy Wilshere lub Henderson nie powinien wyjsc w pierwszym skladzie ze slowacją. Dzisiaj Walker znów najlepszy, dobrze tez zagrał Dier.

Igytaldeath | 16.06.2016 17:20

ta Anglia to gra troche jak druzyny z czołówki w premier league, w lidze grają ładnie wygrywają jak Anglia w eliminacjach a na mundialach i euro jak takie City w lidze mistrzów - padaka

pawelostrowski | 16.06.2016 17:21

Sterling. Nie wiem, czy to on nie ma na siebie pomysłu czy trenerzy. Toż to  Aaron Lennon 2.0 tylko za grubszy hajs. Może jeszcze Pep go wyprostuje?

Anglia lepsza i  zasłużenie wygrała,  ale Roy to jest jednak dziwny człowiek.  Mam nadzieję, że  się zreflektuje i w następnych meczach będą grali Vardy, Stu i Wilshere.

stefan | 16.06.2016 17:22

Sterling Rooney Lallana Kane nie mam pojęcia jak prezentując taką formę mogą wybiegać w 1 składzie 2 mecz każdy z nich grał tragicznie. W 1 meczu prowadzenie dał wolny w tym nie było tyle szczęscia. Wejście Sturridge'a i Vardy'ego zmieniło mecz gdyby jeszcze wszedł Wilshare gra byłaby całkiem niezła. Hart Clyne Stones Smalling Rose Dier Henderson/Milner Alli Wilshare Sturridge Vardy tak powinien wyglądać skład Anglii. Ale Roy wielki magik wie najlepiej u niego grają nazwiska a nie forma piłkarzy.

Ronaldo324 | 16.06.2016 17:29

stefan
Jeżeli Rooney 'a porównujesz z grą Sterlinga mówiąc że obaj zagrali taką samą padake to ja nie wiem jaki Ty mecz oglądałeś , albo jaką transmisję słuchałeś. Rooney akurat w meczu z Rosją był jednym z najaktywniejszych graczy i próbował czego nie można powiedzieć o Sterlingu na temat którego powiedziane zostało już wszystko.

Mr_Devil | 16.06.2016 17:30

Wyszarpane, ale w pełni zasłużone zwycięstwo! W porównaniu do meczu z Rosją cały zespół zagrał słabo,choć warto zaznaczyć, że Moskale nie murowali tak jak Walijczycy, którzy po raz kolejny wyszli pięcioma obrońcami. Angole w pozycyjnym są po prostu słabi, i dlatego tak się męczyli.

mack | 16.06.2016 17:32

Szkoda.. Anglia nie zasłużyła na wygraną. Dziadek Hodgson dostałby kolejną nauczkę. Czego on się spodziewał wychodząc tą samą 11-tką? Vardy powinien grać od początku i to potwierdził. Stu to joker, którego w końcu wykorzystał. Widziałbym więcej zmian jak choćby Barkley.

Walia mam nadzieję przynajmniej zremisuje z ruskimi to wyjdą.

Anglia na Słowację wyjdzie na pewno z Vardym do spółki z Kane (Stu bym zostawił na jokera dalej). Sterling ława. Barkley do składu lub Wilshere.

Joker | 16.06.2016 17:32

Mimo wszystko zwycięstwo zasłużone, bo przecież to Anglicy dążyli non stop do.zwycięstwa, a Walia strzeliła gola z niczego (ładny strzał Bale\'a z wolnego, ale Hart powinien to obronić) i tylko się broniła, a po przerwie broniła się zbyt głęboko...

Dobrze, że Hodgson wreszcie odszedł od tej gry ze skrzydlowymi i po przerwie zagrał rombem w środku i duetem w ataku. Moim zdaniem na Słowaków powinien wyjść taki skład jak zaczynał 2.pol tylko Kane powinien dostać szansę właśnie w tym ustawieniu kosztem Vardy\'ego który de facto nic nie pokazał, po prostu miał fart, że stojąc na ewidentnym spalonym dostał podanie od rywala... Sturridge natomiast szukał gry, starał się i jeśli tylko będzie zdrowy to rokuje jeszcze na jakieś gole na tym turnieju...
Jak dla mnie trochę zbyt głęboko gra Rooney... W sumie Alli blisko napastników niewiele zdziałał i być może lepiej byłoby tam wystawić Rooneya...
Trochę nie rozumiem po co wchodził w takiej sytuacji Rashford... Dla mnie taka zmiana totalnie od czapy... Chłopak wszedł na skrzydło, średnio się tam czuł, wygrał 2 pojedynki i tyle...
Przyzwoicie boki obrony, choć bez konkretów, ale chociaż byli aktywni i dawali alternatywę gry na skrzydło... Znowu nieźle Dier choć rozegranie szło mu średnio, za duźo niecelnych zagrań...

Co do Walii to cóż... Gleboka i twarda defensywa, wszyscy blisko siebie, no i liczymy na jakiś przeblysk Bale\'a ewentualnie jego dwojkowa akcję z Ramsey\'em i to wszystko. Bardzo mało skomplikowany zespół... Jeśli Rosja zagra z nimi na swoim poziomie to powinna sobie z nimi poradzić i wyeliminować z turnieju...

Mr_Devil | 16.06.2016 17:33

No i warto pamiętać,że powinien być karny dla Anglii.. że Sterling spartolił piękną okazję przy 0:0, i że Hart to nieudacznik...

mack | 16.06.2016 17:34

No może faktycznie biorąc pod uwagę te ręki Walijczyków w polu karnym to i Anglii należała się wygrana. Macie rację

Gadocha | 16.06.2016 17:48

Walia to najgorszy zespół we Francji.. wszystkie bramki które zdobyli to dwa błędy bramkarzy i jeden fuks po odbitkach ... Zero kreacji, typowa angielska piłka na poziomie I ligi.. Ten sam poziom co IRL Płn..
Anglicy dopóki nie zmienia trenera to nie będzie nic z tej mąki.. a zaczyn jest tylko trzeba to dobrze ugnieść.. 50mln funtów, k...a za takie drewno. MC chyba nie miał co zrobić z takimi drobnymi .. najwieksza wtopa transferowa ostatniego 10-lecia, chyba większa jak Liverpoolu z  zakupem Carolla..

stefan | 16.06.2016 17:49

Ronaldo324 chcesz mi powiedzieć że Rooney grał dobrze? Hmm przerzuty do obrońców podawanie do boku i faul po którym padła bramka fakt tak właśnie powinien grać kapitan. Wayne skończył sie juz dawno temu i gdyby nie nazwisko nie gralby w tym meczu a ze Sterling czy Kane byli gorsi nie oznacza ze gral dobrze. Wczoraj Giroud grał padake mimo ze byl 2 klasy lepszy niz Martial

Mr_Devil | 16.06.2016 18:00

@stefan
Rooney zagrał bardzo dobry mecz z Rosją, więc nie ma się co dziwić,że i dziś wyszedł w pierwszym składzie. Dziś zagrał gorzej,ale ten zarzut o odgrywaniu do boku trochę niepoważny gdy gra się z drużyną która broni całą 11 stką.

Joker | 16.06.2016 18:00

Racja jeszcze przy 0:0 powinien być karny dla Anglików, także tu nie ma żadnych wątpliwości kto zasłużył na te 3 pkt bardziej...

A czy Walia to ten sam poziom co Irlandia Płn ? Podobny, ale chyba mimo wszystko ciut wyższy. Walia ma jednak Bale\'a, a i Ramsey byłby w Irlandii topowa gwiazdą... No i może defensorów mają na ciut wyższym poziomie, choć jedni i drudzy raczej grają w Premiership...

Gadocha | 16.06.2016 18:16

Reasumując to samo.. Walia=Irl Płn.. nie chciałbym aby takie drużyny były wizytówką europejskiego futbolu w rundzie pucharowej..
Bale jak na razie wtopił sie w poziom Walii.. i nawet te dwa celne strzały nie zmieniaja tej oceny.

stefan | 16.06.2016 18:17

Mr_Devil tak dla ustalenia czegoś Rooney grał na pozycji ofensywnego pomocnika czyli piłkarza odpowiedzialnego za kreacje gry, pozycji na której we Francji grał Payet (w meczu z Albanią) w Hiszpanii Silva czy Iniesta w Niemczech Ozil powiedz mi tak szczerze nie widzisz różnicy w grze tych graczy kto według Ciebie odstaje, nie pasuje do tego grona? Rooney całą kariere grał jako napastnik i tam się sprawdzał przesuwanie go do tyłu i liczenie, że da sobie radę jest naiwne. Wayne nie sprawdza się na tej pozycji za równo w klubie jak i w reprezentacji można się oszukiwać liczyć, że będzie tym graczem którym był kiedyś ale to nie wróci tym bardziej gdy nie gra tam gdzie spisywał się najlepiej. Dla dobra angielskiej kadry lepiej by było gdyby na tej pozycji grał Wilshare lub Barkley gdyż każdy z nich ma przynajmniej dryg do prowadzenia gry kombinacyjnej. Na Wayne'a żal patrzeć na tej pozycji bo widać jak się tam męczy a w ataku są od niego lepsi

Mr_Devil | 16.06.2016 18:29

@stefan
Sprytne,sprytne te porównania :-) wiadomo jaka jest odpowiedz.. Ale ja się tak zagłębić w temacie, to można by książkę napisać, i o Roo i o poszczególnych reprezentacjach, ich stylach,itp, itd..

GiggsyKing | 16.06.2016 18:37

W końcu Hodgson w porę się obudził. W meczu z Rosją dokonał koszmarnych zmian i został poniekąd za to skarcony. Taktyka 4-3-3 jest dobra o ile tę trójkę z przodu stanowią piłkarze, którzy potrafią strzelać gole. Tymczasem Sterling przez 2 lata nie podniósł swojego poziomu ani trochę. Ciągle ta sama gra - szarpnąć i tyle. Brak chłodnej głowy, przez co często koszmarnie zachowuje się w sytuacjach bramkowych. A przy tym razi w oczy to jego przywiązanie do skrzydła i nieumiejętność kombinacyjnej gry z klepki, na jeden kontakt.
W drugiej połowie w końcu Roy wprowadził zawodników, którzy potrafią strzelać gole i ... wpadły gole. To naprawdę bardzo logiczna prawidłowość.
Sturridge w przeciwieństwie do Lallany poza tym, że potrafi zagrać kombinacyjnie i pokręcić, to jeszcze każdym kontaktem z piłką szuka okazji do strzału i potrafi zdobyć gola.
Podobnie Rash - zmieniał pozycje, grał z pierwszej piłki i co pokazał już wielokrotnie, potrafi zachować zimną krew i strzelać gole. W 15 min zrobił więcej niż Szterling przez 2 spotkania.
Tak wg mnie powinni wyjść Angole w następnym meczu - trójką z przodu: Rashford - Kane/Vardy - Sturrdge. Tak, aby w końcu stanowili realne zagrożenie dla rywali, a nie dominowali, dominowali i nic z tego nie wynikało. Napisałem, że Kane/Vardy, bo w sumie tutaj zupełnie zrozumiały jest fakt, iż Kane zaczynał w pierwszym składzie, ale niestety zaliczył dwa rozczarowujące występy, a Vardy dał do myślenia. Lallanę rozważałbym gdzieś do środka - może jak rywal dla Aliego. To ciekawy piłkarz, ale właśnie brakuje mu tego ciągu na bramkę, aby bezpośrednio stanowić atak Anglików.

Swoją drogą, piłka nożna to taka przypadkowa gra ... . Przecież gdyby nie ten farfocel, co Anglicy wcisnęli w końcówce, to teraz każdy by trąbił, że Angole wracają do domu, a Hodgson to selekcjoner-błazen.
Jednak trzeba przyznać, że wygrana Anglików zdecydowanie zasłużona. Walijczycy nie stworzyli nawet pół sytuacji. Hart dał im prezent, ale cieszę się, że zdołali to wyciągnąć.

Gadocha | 16.06.2016 18:44

patrzę na UKR-IRL i oczy przecieram ze zdziwienia.. z nami Zieloni nie powąchali naszego pola karnego a tutaj jada z Ukraińcami jak miło.. Dwie setki mieli bez niczego..

KonRafal | 16.06.2016 18:48

sterling nie powinien juz powachac murawy w tym turnieju... kane na rezerwe, vardy do 1 skladu, stu to samo. co do wali to ramsey jest tak slaby, jak jego fryzura :)
anglia i francja jada na farcie, ciekawe jak dlugo...

Konrad Robert | 17.06.2016 07:40

Krotko; Dobre zmiany ..Vardy i Stu chcieli po prostu chcieli pokazac na co ich stac.Brawo.Brawo.

lordziom | 17.06.2016 09:24

Jeśli Anglia nie zasłużyła na wygraną to co powinna dostać Walia?W tym meczu widać było różnicę klas,Bale strzelił bramkę po błędzie Harta,przez cały mecz Walijczycy nic godnego uwagi nie pokazali poza wolą walki.Anglicy pokazali jaja,walczyli jak Francuzi do samego końca co im się opłaciło.Angole są dla mnie czarnym koniem tego turnieju,mogą wygrać z każdym,jeśli tylko ich trener zamiast Kane wystawi Vardego i Sturridge zamiast Sterlinga to ten zespół będzie bardzo mocny.Gra się tak jak przeciwnik pozwala,Bale i Ramsey nie mają w swoim zespole wielkich indywidualności aby walczyć jak z równym z klasowym przeciwnikiem.

rem1rem | 17.06.2016 22:35

Kto twierdzi ze Anglia nie zasłuzyła na wygraną, albo nie widział meczu albo zwyczajnie opowiada głupoty. Trzeba jednak dodac ze 1 połowa bardzo słaba, cieżko sie to ogladało. Ewidenty karny dla Anglii nie odgwizdany i wielbład Harta oraz kapitalne podanie Lallany do Sterlinga zmarnowane przez tego ostatniego. W 1 polowie dobra gra Lallany (zgasł niestety po przerwie) W 2polowie  duzo leszy mecz sporo dołozyli Sturridge i Vardy. Oby Roy poszedł w kolejnych meczach po rozum do głowy.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy