REKLAMA
REKLAMA

Osiem goli na Goodison Park, triumf Evertonu

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: anglia.goal.pl  |  01.11.2015 16:25
Aż osiem bramek padło w niedzielnym spotkaniu Premier League na Goodison Park. Miejscowy Everton efektownie 6:2 pokonał Sunderland.

Spotkanie na Goodison Park bardzo dobrze ułożyło się dla gospodarzy. Everton powody do radości swoim kibicom dał w 19. minucie, kiedy wyszedł na prowadzenie. Po podaniu Kone, z piłką w pole karne wpadł Deulofeu, zwiódł jednego z obrońców, a następnie płaskim strzałem zmusił bramkarza Sunderlandu do kapitulacji.

Gospodarze poszli za ciosem i w 31. minucie podwyższyli na 2:0. Tym razem na listę strzelców wpisał się Kone, który popisał się ładnym strzałem pod poprzeczkę z 14 metrów. W tym momencie wydawało się, że Everton spokojnie zapisze na swoje konto komplet punktów.

Czarne Koty nie zamierzały się jednak poddawać i w doliczonym czasie gry pierwszej połowy zdobyli kontaktowego gola, odzyskując jednocześnie nadzieje na korzystny wynik. Źle ustawionego Howarda pokonał wówcza Defoe.

Druga połowa również świetnie rozpoczęła się dla gości. W 50. minucie, po dośrodkowaniu Van Aanholta z lewej strony boiska, najwyżej do piłki w polu karnym wyskoczył Fletcher i strzałem głową doprowadził do wyrównania.

Radość z remisowego rezultatu nie trwała jednak długo, bowiem w 55. minucie Everton ponownie był na prowadzeniu. Niefortunnie we własnym polu karnym interweniował Coates, który chcąc ubiec Lukaku, skierował piłkę do własnej bramki.

W kolejnych minutach Everton potwierdził już wyższość nad rywalami. W 60. minucie na 4:2 podwyższył Lukaku, który po podaniu Deulofeu wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem, a dwie minuty później piątego gola zdobył Kone, który pokonał Pantilimona uderzeniem z lewej strony pola karnego.

W 76. minucie było już 6:2. Już trzecie trafienie w tym meczu zanotował Kone, który strzałem głową wykorzystał dobre dośrodkowanie Lukaku na piąty metr przed bramką. Wynik nie uległ już zmianie.

Everton FC - Sunderland AFC 6:2 (2:1)
1:0 Deulofeu 19'
2:0 Kone 31'
2:1 Defoe 45+4'
2:2 Fletcher 50'
3:2 Coates (sam.) 55'
4:2 Lukaku 60'
5:2 Kone 62'
6:2 Kone 76'


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 6 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

figarro | 01.11.2015 16:42

Dzięki Evertonowi, Chelsea nie ma najgorszej defensywy w lidze.
Co do meczu, druga połowa świetna pod względem emocji, bo taktycznie obie ekipy zagrały koszmarnie.

Igytaldeath | 01.11.2015 16:59

figarro

Norwich jeszcze ma gorszą od Chelsea.

figarro | 01.11.2015 17:06

No tak, przepraszam. Nie zauważyłem, że oni stracili już 23 bramek.

rycerz17 | 01.11.2015 17:18

Typowy mecz Premier League, czyli jedziemy raz w jedną raz w drugą nie przejmując się zbytnio taktyką czy grą w defensywie.
Może fajnie się to ogląda ale jednak te błędy w grze obronnej strasznie ranią moje oczy. Sunderland gra w tym sezonie na poziomie dolnej połowy tabeli Championship i potwornie ciężko będzie im się utrzymać.

LFC83 | 01.11.2015 19:13

Bardzo dobry i szybki mecz, choć Sunderland po golu na 5:2 zupełnie odpuścił grę i tylko Duncan Watmore przejawiał chęci do gry. Dzięki takim spotkaniom trybuny stadionów w Anglii są prawie zawsze pełne, choć bilety są najdroższe w Europie.

Joker | 02.11.2015 01:43

Fajny mecz Deulofeu... Mam nadzieje, że utrzyma miejsce w składzie na dłużej i bedzie regularnie zachwycał swoimi umiejetnościami, bo potencjał ma ogromny ale ciągle niewykorzystany... A dziś to był Gerard jakiego pamiętam z młodzieżówek hiszpańskich... Mniej chaosu i kiwania się z wszystkimi, a więcej jakości i pomyślunku...



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy