REKLAMA
REKLAMA

Lider remisuje z Juve

dodał: Łukasz Pawlik  |  źródło: SerieA.pl  |  12.09.2015 22:35
Jeśli mistrz Włoch mierzy się z liderem rozgrywek, to emocji na boisku nie powinno brakować. Nie powinno, ale mogło, bo Chievo Werona przez wielu postronnych obserwatorów jest traktowane z dużym dystansem. Ekipa z miasta Romea i Julii robi jednak swoje i tak samo podeszła do tematu w sobotni wieczór, remisując z Juventusem 1:1.

Podopieczni Rolando Marana nie przejmują się ironicznymi opiniami na temat ich nieoczekiwanego liderowania w lidze włoskiej i potwierdzili to w pierwszych fragmentach meczu z mistrzem Włoch. Już w piątej minucie gola na wagę prowadzenia Gialloblu strzelił Perparim Hetemaj.

Fakt, że goście pierwsi objęli prowadzenie mocno podrażnił team ze stolicy Piemontu, który szybko starał się odrobić straty. W 10. minucie gola wyrównującego szukał Hernanes. Niemniej na posterunku był golkiper Chievo, który popisał się skuteczną interwencją.



W 20. minucie Bianconeri po raz kolejny zagrozili bramce strzeżonej przez Albano Bizzarriego. Najpierw swojego gola szukał Alvaro Morata, którego strzały zostały zablokowane. Później swojej szansy szukał Dybala, ale i jemu nie dopisało szczęście. Efektem tego było to, że to Chievo schodziło na przerwę z jednobramkowym prowadzeniem.

Kwadrans odpoczynku nie ostudził zapędów ofensywnych Chievo w drugiej połowie. W 52. minucie mocno nagimnastykować musiał się w swojej bramce Gigi Buffon, który w dobrym stylu obronił strzał Bostjana Cesara i turyńczycy wrócili z dalekiej podróży, bo dwubramkowa zaliczka gości mogłaby być nie do odrobienia

Tymczasem w 57. minucie mocno zakotłowało się w polu karnym Żółto-niebieskich. Najpierw piłka ostemplowała słupek po uderzeniu Roberto Pereyry, a potem fatalnie spudłował Dybala. Całą sytuację z uśmiechem przyjął szkoleniowiec Bianconerich, który nie dowierzał, że jego drużyna nie doprowadziła do remisu.



Siedem minut przed końcem podstawowego czasu gry Juve w końcu doprowadziło do remisu. Pa faulu Cesara na Juanie Cuadrado w polu karnym, sędzia podyktował "jedenastkę" dla gospodarzy, którą na gola zamienił Dybala. Ostatecznie spotkanie zakończyło się podziałem punktów i nie napawa to optymizmem przed starciem Biało-czarnych z Manchesterem City.

Juventus FC - Chievo Werona 1:1 (1:0)
0:1 Hetemaj 5'
1:1 Dybala 83' (k.)

Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 28 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Yeah_bunny | 12.09.2015 22:37

Ale fart... Z taką grą nie zasługujemy na żadne punkty

Ronnie_Juventus | 12.09.2015 22:38

No cóż arbitrom ewidentnie nie podoba się wizja kolejnego mistrzostwa Juve. Fatalna gra fatalną grą, ale to jakie dziś "faule" były odgwizdywane to jest jakaś komedia, której punktem kulminacyjnym był rzekomy "faul" Barzagliego z około 60 minuty. Komentatorzy na Sky Calcio nie mogli się nadziwić jakim cudem to zostało odgwizdane i chyba większej kpiny to nie widzieli.

Push3k | 12.09.2015 22:38

Ofensywa Juve to bagno. Obrona nieźle, ale atak fatalnie.

R_R | 12.09.2015 22:39

  Niewiele brakowało i Chievo sprawiłoby niespodziankę wywożąc trzy punkty z Turynu. :-)

juve28 | 12.09.2015 22:40

Sorki Ale Sturaro i Pereyra to chyba są za słabi... Zero pomysłu na grę ... O Pogbie nie wspomnę...

NewMaldini | 12.09.2015 22:42

Kibice Juventusu wyśmiewali się z "lidera" Serie A, i dostali pstryczka w nos. Brawo Chievo. Nie miałem możliwości obejrzenia meczu, może ktoś napisać o okolicznościach karnego?

lime | 12.09.2015 22:48

NewMaldini
Cuarado wycięty równo z trawą, nie masz co liczyć na kontrowersje.

Yeah_bunny | 12.09.2015 22:50

Sędziowanie to inna sprawa, dużo głupich fauli przerywających płynność akcji, ale faktem jest też że sędzia nabierał się okropnie na te symulki Cuadrado... Problem jest taki że ten zespół nie wie jak się bronić, ani nie wie jak atakować, jeden wielki chaos... Tak jakby ten zespół składał się z przypadkowych piłkarzy, którzy pierwszy raz ze sobą grają. Wcześniej można było zwalać winę na kontuzje, ale teraz gdy wrócił Claudio gra nie wygląda ani trochę lepiej. Nie wiem czy nie lepiej byłoby gdybyśmy to przegrali, bo wtedy byłaby większa mobilizacja do pracy, a ten remis może trochę zatrzeć fatalne wrażenie.

pawel1974 | 12.09.2015 22:50

Juve gra poprostu słabo. Ale jak ma być inaczej skoro straciło mózg serce i mięśnie- czytaj Pirlo , Tevez , Vidal. Max narazie nie ogarnia sprawy. Witam wszystkich fanów kopanej po wielu latach nieobecności, pozdro

RIMF | 12.09.2015 23:03

Sędzia mylił się w obie strony. Bramka dla Chievo zdobyta prawidłowo, ale rzut wolny po którym wpadła to kpina. Karny dla Juve na Cuadrado prawidłowy, ale wcześniej powinien być na faulu na Pogbie. Sędzia był w dzisiejszym najsłabszy na boisku.

Tobias | 12.09.2015 23:06

Też miałem wrażenie, że bramka dla Chievo powinna zostać zaliczona. Typowa walka w polu karnym między dwoma zawodnikami. Sedzia mylił się w obie strony, Chievo zagrało bardzo dobre spotkanie.

Catalina | 12.09.2015 23:07

Cała gra Juventusu się rozsypała. Po odejściu Vidala i Teveza najbardziej obawiałam się,że tej drużynie może brakować charakteru i niestety jest to widoczne. Tak naprawdę walczący o każdą piłkę Juventus było widać tylko przez chwilę po strzelaniu wyrównującego gola. Gdzie jest ten pressing?gdzie to szybkie doskakiwanie do rywala?
W stykowych pojedynkach przeważnie górą piłkarze Chievo,a nasi jacyś tacy ospali. Brakuje pomysłu w ataku pozycyjnym. Nie ma ruchu i nie ma kto wziąść na siebie ciężaru gry. Jak się coś działo ciekawego to raczej po indywidualnych akcjach. Debiut Sandro istna tragedia,podobnie zresztą jak i Hernanesa. Brak spójności i zrozumienia. Na plus na pewno Cuadrado,który zdecydowanie ożywił grę. Pozytywnie też Pereyra,który na pewno próbował coś zrobić i był bardzo blisko zdobycia bramki. Pozostaje nam czekać aż coś wkońcu zaskoczy,a Allegri znajdzie optymalne rozwiązanie. Póki co jest słabo,a do tego Pogba całkowicie bez formy. Co do karnego to ewidentny,zresztą na Pogbie też wcześniej powinien być odgwizdany.

...3

ModernWar | 12.09.2015 23:23

Mecz niezły wynik tragiczny. Brak skuteczności i ostatniego podania.
Sandro na plus dobrze w ofensywie zagrał mógł tylko trochę wcześniej piłkę zagrywać
Hernandes zaskoczył pozytywnie nie boi się kiwać i bardzo dobrze strzela z dystansu
Morata nie nadaje się na ligę włoską potrafi tylko coś zagrać z kontry Mandzu dużo lepiej by zagrał można też dać szanse Zazie
Pereyra i Sturaro są za słabi na Juve chyba nie wskoczą poziom wyżej dobrzy rezerwowi ale nie zawodnicy na pierwszy skład
Brak Teveza i Vidala za bardzo widoczny ale z meczu na mecz powinno być coraz lepiej

renegat | 12.09.2015 23:49

strasznie chaotyczna gra Juve. rozumiem, ze przyszlo sporo nowych graczy, ale zeby przez wiekszosc meczu miec problem z poprawna wymiana kilku podan? to co Allegri i jego gracze, robili w trakcie przygotowan do sezonu? Chievo mocno przestraszone i gdyby Juventus gral normalnie w pilke, to zwyciestwo gwarantowane. Morata nawet pilki nie potrafil przyjac. gral jakby myslami byl w zupelnie innym miejscu. 2 bramka dla Chievo prawidlowa. Chievo zostalo skrzywdzone i jak najbardziej zaslugiwalo na zwyciestwo, z powodu znacznej nieporadnosci w szeregach Juventusu...

GrandeJuve | 13.09.2015 00:44

@renegat

nie no chłopie nie wytrzymam !! jaki prawidłowy gola dla Chievo ?? nawet nie powinno być wolnego, z którego Chievo niby na 0-2 strzeliło  !! A co powiesz o sytuacji z 57min, gdzie Pogbie w polu karnym prawie zawodnik ściągnął koszulke?

Bianconeri18 | 13.09.2015 01:10

na Pogbie karny był i tu nie ma co się kłócić ... no ale jak te 100 mln grało ?? chyba sodówka uderzyła do głowy bo jak tak dalej będzie to Barcelone zobaczy ale w fifie ... :)

Formica_Atomica | 13.09.2015 03:07

Panowie troche wiary w pilkarzy Juve, piszecie, ze graja dno a ja widze duzo pozytywow, posiadanie pilki na plus strzaly na bramke ich ilosc powala nawet jak na mocny Juventus. Zawodnicy musza sie zgrac, przeciez wielu doszlo, a kazdy chce wynikow po 5-0 juz od 1 kolejki. Ochloncie z tymi przdwczesnymi opinii na temat gry Starej Damy, bo za pare kolejek mozecie pisac ze graja najpiekniejszy futbol we Wloszech. Bo niewatpliwie ten zespol ma ogromny ptrncjal. Forza Juve !!!!!!

lukasz030992 | 13.09.2015 08:06

Dybala 3 brameczka,no.no niezle leci

juve28 | 13.09.2015 08:54

Ale myślę że skład jak się zgra będzie coś z tego... Cuadrado jak wszedł pociągnął zespół... Alex Sandro pierwszy mecz trema musiała być Ale Będzie z niego pociecha.... Zobaczymy we wtorek jak będzie z City może się zepna maksymalnie i tragedii nie będzie jak wywioza remis będę w niebie :)

R_R | 13.09.2015 09:09

"na Pogbie karny był i tu nie ma co się kłócić "

  Nie widziałem, aby sędzia podyktował rzut karny po rzekomym faulu na Pogbie. A skoro arbiter nie wskazał na jedenasty metr, to karnego nie było.

  A co do samej sytuacji, to obaj zawodnicy trzymali się za koszulki i w takich przypadkach większość sędziów nie odgwizduje przewinień.

Foxy | 13.09.2015 10:05

teraz to Serie A zapowiadają się bardzo ciekawie.

FatCat | 13.09.2015 11:10

drużyna jest w fazie docierania i to widać, ale naprawdę nie ma w tym nic dziwnego skoro team jest przebudowany. niektórzy nadal żyją przeszłością i jest wielki lament za vidalem, pirlo i tevezem. skończcie już o tym pitolić, musicie zrozumieć że taka jest piłka, piłkarze przychodzą i odchodzą. mamy dobrą pakę ale Allegro musi chłopaków poukładać i znaleźć koncepcję na grę. to dopiero początek sezonu, przed nami wiele meczów na kilku frontach, z każdym meczem powinno być lepiej. Forza Juve!

Kempes | 13.09.2015 11:17


Bogowie futbolu bywają kapryśni. Piszą różne scenariusze przewidziane na piłkarskie stadiony. Dla Juve póki co są okrutni. Jak był silny środek pola to brakowało skrzydeł. Są tętniące życiem flanki to trzon zespołu zdziesiątkowany. Jedno jest niezmienne - brak skuteczności.

Chrzest bojowy tego zespołu nastąpi na Etihad Stadium. Wróżki za siedmiu mórz niepotrzebnie dają pokaz swojej wiedzy a raczej jej braku. Żaden zespół nie powstaje w miesiąc. Kompletnie nowa drużyna. Chociaż drużyna jest stanowczym nadużyciem. Póki co to gromada piłkarzy mających potencjał stworzyć razem ciekawą ekipę.

Czas. Czas i jeszcze raz czas. Dajmy temu projektowi trochę czasu a wtedy będzie można pokusić się o szersze i dokładniejsze oceny. Te pierwsze są oczywiste. Na rynku panuje deficyt dziewiątek starej szkoły. Trudno wytypować odpowiednią dla ekipy ze stolicy Piemontu. Póki co Mandzukic nieporozumienie. Dziesiątka na plecach ciąży. Pogba za wcześnie ją dostał.

City czeka. Ile to już było meczy, w których skazani na pożarcie jechali do jaskini lwa i... To be continued ;)

Kempes | 13.09.2015 11:20


Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że w Italii czeka nas najciekawszy sezon od ponad dekady. To może odwrócić kartę, nadać zdwojoną siłę na koniunkturę piłkarską w Serie A.

Routon | 13.09.2015 13:09

Szykują sie baty na Etihad

PerSempreMilan | 13.09.2015 13:10

Juventus dalej jest faworytem do mistrza, dalej tak uważam, ale muszą zacząć grać i zdobywać punkty, porażki z Udine Chievo i to w dodatku u siebie? A to nie są drużyny które z łatwością powinny odbierać punkty Turyńczykom, bo są przeciwnicy dużo trudniejsi i to już w najbliższych 3 kolejkach, Juve zagra na wyjeździe z Interem i Napoli, a oni tym bardziej nie oddadzą punktów i to u siebie.. łatwiej nie będzie, nie można liczyć na szczęście, Juventus musisz się szybko zgrać, bo skład ma na papierze dobry, ale kilka drużyn w lidze też wyglądają przyzwoicie.

Forza Milan !!!

IbraGol | 13.09.2015 15:57

Czy Moderatorzy SA są z Onetu czy z innego "wolnego" portalu bo nie rozumiem dlaczego moje posty są usuwane??? rozumiem że Juve jest mistrzem i nie można się z nich nawet trochę pośmiać;)  zresztą ten żart który napisałem nie był jakiś chamski, obraźliwy, nie było przekleństw i sądzę że widziało go sporo ludzi bo krążył po sieci po drugiej kolejce.
jeśli macie trochę honoru to chociaż byście odpisali o co chodzi bo ja komleptnie tego nie rozumiem.
niech żyje "wolność słowa" na SA.pl!!

miłej niedzieli;)

clublland | 13.09.2015 17:00

Max na razie nie ogarnia sytuacji...
dał sobie sprzedawac kluczowych zawodników...
poczekajmy jeszcze cvhwile i wtedy ocenimy Maxsa...
prawdziwego trenera poznaje sie wtedy kiedy nie idzie a on to ogarnia..
co do gdy to masakra a nie gra...



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy