REKLAMA
REKLAMA

Nene zniszczył Sienę, Chievo pokonuje beniaminka

dodał: Tomasz Lubczyński  |  źródło: SerieA.pl  |  31.10.2012 22:45
Zaledwie dwa kwadranse potrzebne były Cagliari Calcio aby pokonać rozbić zespół Sieny 4:2. Dwie bramki i asystę zaliczył w tym meczu Nene. W Weronie natomiast po bardzo słabym widowisku Chievo pokonało, grającą przez blisko godzinę w osłabieniu, Pescarę 2:0.

Całe spotkanie zostało rozstrzygnięte w pierwszej połowie. Już w szóstej minucie Cagliari pokazało, że nie zamierza w środowy wieczór być zbyt gościnnym gospodarzem. Daniele Conti dograł futbolówkę do Nene, a ten głową pokonał bramkarza rywala.

Nie minęło zbyt wiele czasu a napastnik Sardyńczyków zdobył swojego drugiego gola - tym razem Cagliari otrzymało rzut wolny, do którego podszedł własnie Nene i przepięknym uderzeniem strzepnął pajęczynę z okienka bramki Sieny.

Jednak po półgodzinie było już naprawdę po meczu. Tym razem Nene podawał do Marco Sau, a ten spokojnie pokonał bramkarza. Tym samym już pierwsza połowa okazała się niszcząca dla gości, którzy najpierw zmarnowali karnego, a później byli o dziwo w stanie odpowiedzieć trafieniem Bogdaniego.

Druga połowa była zdecydowanie wolniejsza i słabsza od pierwszej i w tej odsłonie obejrzeliśmy bramkę autorstwa Cardoso na 4:1, choć Siena kończyła w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Neto, a w przedostatniej akcji meczu Sardyńczycy mieli rzut karny. W ostatniej bowiem wynik na 4:2 ustalił Calaio.

Cagliari Calcio - AC Siena 4:2 (3:0)
1:0 Nene 6'
2:0 Nene 26'
3:0 Sau 28'
3:1 Bogdani 42'
4:1 Cardoso 89'
4:2 Calaio 90+3'

Pełna statystyka meczu



W przeciwieństwie do spotkania opisywanego powyżej, mecz Chievo z Pescarą nie by ani tak ciekawy, ani jednostronny. Brakowało w pierwszej połowie choćby jednej czystej sytuacji podbramkowej, zobaczyliśmy natomiast czerwoną kartkę dla gracza beniaminka - Simone Romangoliego.

Nic więc dziwnego, że oba kluby schodzące do szatni żegnały gwizdy.

Druga połowa to już tylko napór Latających Osłów, które przez bardzo długi czas nie potrafiły wykorzystać przewagi jednego gracza. Otwarcie ostatniego kwadransa gry mieli jednak Werończycy zabójczy - dwa gole w kilkadziesiąt sekund i zwycięstwo było ich. Do siatki trafiali - Luciano i Stoian.

Chievo Werona - US Pescara 2:0 (0:0)
1:0 Luciano (k.) 75'
2:0 Stoian 76'

Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 2 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

metaluncle | 01.11.2012 10:24

Cagliari też zmarnowało karnego w końcówce meczu

droit au but | 01.11.2012 13:27

Cagliari ciśnie ostro do przodu ale na Fiorentinie chyba się to skończy... tak czy inaczej ładna seria klubu z Sardynii.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy