REKLAMA
REKLAMA

Fortuna i Schalke na remis

dodał: KMM  |  źródło: fussball.pl  |  28.09.2012 22:23
Fortuna Düsseldorf i Schalke 04 Gelsenkirchen od remisu rozpoczęły szóstą kolejkę Bundesligi. Pierwszą połowę wygrali goście, którzy strzelili dwa gole, a serię beniaminka bez straty gola przerwał Huntelaar. Po zmianie stron dwukrotnie Unnerstalla pokonał jednak Schahin i Fortuna zasłużenie wywalczyła cenny remis. Oba zespoły wciąż pozostają niepokonane w tym sezonie.

Fortuna przez pięć kolejek nie straciła choćby jednej bramki, a jednak piłkarze Schalke już w pierwszych dwudziestu minutach zdołali dwukrotnie pokonać Fabiana Giefera. W trzynastej minucie spotkania znakomitą serię bramkarza F95, trwającą łącznie 463 minuty, przerwał nie byle kto, bo Klaas-Jan Huntelaar, najlepszy strzelec Bundesligi ubiegłego sezonu. Holenderski napastnik znakomitym przyjęciem piłki z boku boiska oszukał dwóch przeciwników, następnie wyprzedził kolejnego i mocnym strzałem z lewej nogi z 17 metrów posłał piłkę do bramki tuż przy słupku.

Zaledwie siedem minut później Giefer po raz drugi wyciągał futbolówkę z siatki. Z rzutu wolnego z lewej części boiska dośrodkowywał Christian Fuchs, a głową z ośmiu metrów pod poprzeczkę uderzył inny obrońca Joel Matip. Schalke dwubramkowe prowadzenie utrzymało aż do początku drugiej połowy.

Tuż po zmianie stron, w 48 minucie, gospodarze zdobyli bowiem kontraktową bramkę. Nie najlepiej z rzutu rożnego dośrodkował Andrij Woronin, ale płasko lecąca piłka minęła defensorów pilnujących krótkiego słupka i trafiła do Daniego Schahina, który natychmiastowym uderzeniem pod poprzeczkę zdobył trzecią bramkę w tym sezonie.

Ten gol zachęcił Fortunę do ataków, co z kolei umożliwiło drużynie Schalke stwarzanie groźniejszych sytuacji. Po kolei dobre okazje marnowali jednak Lewis Holtby i dwukrotnie Huntelaar. Holenderski napastnik najpierw zmarnował dobre dośrodkowanie Holtby'ego, strzelając prosto w bramkarza, a następnie po wrzutce Ibrahima Afellaya główkował ponad bramką.

Zdecydowanie lepiej od Huntelaara w 77 minucie głową zagrał Schahin, który doprowadził do wyrównania. Z prawej strony na środek pola karnego bardzo dobrze dośrodkował Tobias Levels, spóźnił się Kyriakos Papadopoulos, a napastnik Fortuny dzięki świetnemu złożeniu się do strzału umieścił piłkę idealnie w dalszym okienku bramki.

Fortuna chciała pójść za ciosem i po kilkudziesięciu sekundach omal nie wyszła na prowadzenie. Płasko zagranej piłki, toczącej się wzdłuż bramki, nie zdołał jednak przeciąż żaden z trzech atakujących ją graczy. Podopieczni Norberta Meiera mimo optycznej przewagi w samej końcówce cofnęli się do obrony, starając się utrzymać remisowy rezultat.

Obrońcy F95 nie zawiedli i wykonali swoje zadanie, a mecz zakończył się wynikiem 2:2. Gospodarze, mimo że stracili dwie pierwsze bramki w sezonie, mogą być zadowoleni, bo wciąż są drużyną niepokonaną, podobnie zresztą jak Schalke.

Fortuna Düsseldorf – Schalke 04 Gelsenkirchen 2:2 (0:2)
0:1 Huntelaar 13'
0:2 Matip 20'
1:2 Schahin 47'
2:2 Schahin 77'

Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 7 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Radek29 | 28.09.2012 22:41

D.Schanin-swego czasu pilkarz Greuther Furth ktory tak naprawde nie dostal odpowiedniej szansy.Najpierw wypozyczony do Dynamo.D a teraz pozyskany za darmo przez Fortune.A w Furth nie ma kto strzelac bramek.Tak jak napisalem  w zapowiedzi-J.K Huntelaar odczarowal bramke Dusseldorfu.Gratulacje dla beniaminka za postawe w tym meczu.

Hades | 28.09.2012 22:52

Pierwsza połowa zdominowana przez Schalke, w drugiej role się odwróciły. Brawa dla Fortuny. Dziwny mecz Huntera, strzela bramkę z trudnej pozycji, a z kilku metrów kopie bardzo amatorsko.

elite | 29.09.2012 07:38

No i brawo. Walka do końca i to walka o zwycięstwo, wcale nie zatrzymali się przy 2:2...;)

W drugiej części Fortuna pokazała, że nie boją się  najlepszych i na Esprit Arenie w tym sezonie każdemu będzie ciężko o punkty ;)

Bayer1904 | 29.09.2012 08:38

Brawo dla Fortuny za podniesienie i remis.

bundes | 29.09.2012 12:11

Miły mecz się zrobił w drugiej połowie, na minus komentatorska para. Pierwszy co chwilę mylił Affelaya z każdym ofensywnym zawodnikiem Schalke do tego pomylił w swoim wywodzie Papadopulosa z Schalke z Papastatopulosem z Werderu trochę żenada. No i Kłos - yyyy uuuu aaaa podał yy aaa itd

Bawarczyk21 | 29.09.2012 12:54

Fortuna zagrała bardzo ładny mecz podobała mi się ich waleczność coś czuję że Fortuna zajdzie daleko w BL.

~koziołeKKS04~ | 30.09.2012 14:59

Cóż... szkoda bo jak sie prowadzi 2:0 to wypadałoby to utrzymać, tym bardziej jak się chce walczyć o najwyższe cele w lidze. Nur Schalke04!



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy