REKLAMA
REKLAMA

Everton ograł Czerwone Diabły!

dodał: MW  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  20.08.2012 22:52
Z pewnością nie tak początek nowego sezonu wyobrażali sobie kibice Manchesteru United. Czerwone Diabły w zamykającym rywalizację w pierwszej kolejce spotkaniu Premier League musiały uznać wyższość Evertonu. Jedyną bramkę meczu na Goodison Park zdobył Marouane Fellaini.

Wystaw noty zawodnikom Evertonu i Man Utd >>

O tym, że gospodarze napsują wiele krwi United, wiedzieliśmy jeszcze przed pierwszym gwizdkiem sędziego. Piłkarze Davida Moyesa zremisowali w poprzednim sezonie na Old Trafford 4:4 i także dziś z animuszem zaatakowali znacznie bardziej utytułowanego rywala. Podsumowaniem pierwszego kwadransa, w którym przeważali gospodarze, była sytuacja Marouane Fellainiego. Belg, który ośmieszył Andersona i Michaela Carricka, znalazł się sam na sam z Davidem De Geą i trafił piłką w słupek.

Pierwszy atak United nastąpił dopiero w 22. minucie, kiedy groźnie zza pola karnego uderzał Nani. W odpowiedzi dwie sytuacje strzeleckie miał Steven Pienaar. Zawodnik wykupiony z Tottenhamu strzelał dwukrotnie zza pola karnego, zmuszając do trudnych interwencji De Geę. Kibice przyjezdnych mogli przecierać oczy ze zdziwienia, gdyż waleczni piłkarze Moyesa skutecznie zamykali ich na własnej połowie boiska.

Mimo zupełnego stłamszenia, zespół Sir Alexa Fergusona mógł na dobrą sprawę kończyć pierwszą połowę na prowadzeniu. W 37. minucie na bramkę Tima Howarda uderzał Wayne Rooney, a po chwili tuż obok słupka swój strzał posłał Danny Welbeck. Jeszcze lepiej niż Amerykanin bronił jednak tego wieczoru De Gea, który wybronił przed przerwą piekielnie trudne strzały Leona Osmana i Leightona Bainesa.

Cztery minuty po zmianie stron bliski wpisania się listę strzelców był Osman, który popisał się ładnym uderzeniem z woleja, ale Czerwone Diabły przed stratą gola uratowała poprzeczką. Goście odpowiedzieli w 56. minucie niecelnym strzałem Rooneya sprzed pola karnego.

Kilkadziesiąt sekund później gospodarze zadali bolesny cios faworyzowanym gościom. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, najwyżej do piłki wyskoczył Fellaini i strzałem głową zmusił do kapitulacji De Geę.

W kolejnych minutach do wyrównania dążyli podopieczni Alexa Fergusona. W 67. minucie bliski trafienia do siatki był Cleverley, ale po podaniu Kagawy i jego strzale, piłkę z linii bramkowej wybił jeden z obrońców.

Niespełna 25 minut przed końcem spotkania szkocki szkoleniowiec gości zdecydował się na wprowadzenie na boisko Robina van Persiego. Holender nie zmienił jednak obrazu gry. Manchester co prawda miał inicjatywę, ale brakowało mu precyzji pod polem karnym rywali. Gra toczyła się praktycznie na połowie Evertonu, ale niewiele z tego wynikało.

Ostatecznie wynik na Goodison Park nie uległ zmianie. Mimo że wygraną The Toffees można uznać za swego rodzaju niespodziankę, na zdobyte dziś trzy oczka jak najbardziej sobie zasłużyli.

Everton - Manchester United 1:0 (0:0)
1:0 Fellaini 67'

Pełna statystyka meczu

Oceń zawodników: Everton vs Manchester United (1:0)


Skład: Everton

Skład: Manchester United



OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 120 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

Ascarus | 20.08.2012 22:54

Brawo, brawo, brawo Everton :D:D

Haa, idealna kolejka dla Chelsea, United nie istniało!

FanLFC94 | 20.08.2012 22:54

Brawo piekna gra evertonu moglo byc wiecej ale 1 bramka wystarczyla brawo !!!

Arsena(l) | 20.08.2012 22:54

Beznadziejny RvP. Brawo Everton!! Świetny mecz w ich wykonaniu!! Niesamowity Fellanini!!

DolceVita | 20.08.2012 22:54

Brawo. Mam nadzieję, ze LE w tym sezonie zostanie osiągnięta. LM to zbyt wiele chyba, ale kibicuje im.

didieryves11 | 20.08.2012 22:54

całkiem szybki news :)
United grali jak "muchy w smole"

Pepsi | 20.08.2012 22:54

Brawo Everton! Fellaini świetny mecz, a ludzie typowali 4:1 dla United.

Antonio13 | 20.08.2012 22:54

Pięknie Everton, Feiliani jest graczem klasy światowej!!

czerwona1878 | 20.08.2012 22:55

Zadna niespodzianka. Everton u siebie piekielnie mocny.

Fellaini - aż szkoda, że gość gra w średnim klubie. Marnuje się tam. Spokojnie mógłby grać w najlepszych klubach.

Na plus De Gea(MOTM) bez niego byłoby 4-0 i Shinji Kagawa.

No nic, najgorsze za sobą. Teraz może będzie łatwiej.

Ars3n | 20.08.2012 22:55

Piekne to bylo =D

Visca el Barcel | 20.08.2012 22:55

Mała sensacja bo Everton potrafi grac z United i dzisiaj potwierdzili,że byli zdecydowanie lepsi od Diabłów...meczyk fajny żywy ze świetnymi okazjami Evertonu do zdobycia bramki...

DolceVita | 20.08.2012 22:55

@ Ascarus

Nie przesadzaj. Byli blisko strzelenia bramki, Kagawa dokładnie. Ledwo, ledwo Heitinga bodaj wybił przed samą linią bramkową.

arsenal&wisla | 20.08.2012 22:55

Brawo Everton, swietne widowisko i zasluzona wygrana. Van Persie przeszedl sobie obok meczu - nawet mu sie biegac nie chce. Az tak jest zmeczony Euro, ze sie do dzisiaj nie moze odnaleźć :) Wiedziałem, ze moze im sie udac i wykrakałem. Za to sie uwielbia PL

dzik86 | 20.08.2012 22:55

Brawo Everton :)

koivu | 20.08.2012 22:55

YOLO :D

Dennis | 20.08.2012 22:55

zdecydowanie wygrana nalezala sie evertonowi

Rambo_MUnited | 20.08.2012 22:55

bardzo slabo United, bardzo slabo nani, rooney niewidoczny, kagawa na plus, probowal. nie wiem czy valencia na obronie to dobry pomysl. tak samo carrick... wejscie rvp nieduzo wnioslo. zasluzone zwyciestwo Evertonu. graty!

nidhoggUTD | 20.08.2012 22:55

Słaba gra, bez pomysłu...
Po strzelonej bramce Everton praktycznie odpuścił w ataku, ale to wystarczyło...
Cóż, jest falstart i trzeba gonić już od drugiej kolejki...

czerwona1878 | 20.08.2012 22:55

Ascarus - United nie istniało? Proszę Cię. Od drugiej połowy to tylko oni grali , a Everton postawiło mega autobus.

gradinio | 20.08.2012 22:56

zobaczymy kto się będzie śmiał ostatni

DolceVita | 20.08.2012 22:56

@ Ascarus

Nie przesadzaj. Byli blisko strzelenia bramki, Kagawa dokładnie. Ledwo, ledwo Heitinga bodaj wybił przed samą linią bramkową.

kaczan02 | 20.08.2012 22:57

i bardzo dobrze :) Everton zawsze wszystkim mogl napsuc krwi, a co do RvP to momentami przypominal Torresa za czasow Ancelottiego :)

Arsen4ever | 20.08.2012 22:57

niesamowitą rzeźnię robi VrP i Rooney w ataku utd... nic tylko się bać ...lub raczej śmiać

Robotnik | 20.08.2012 22:57

Bravo Everton !!!!!! Nie ma to jak drużyny, w których barwach klubowych znajdują się biel i błękit :)

messenger | 20.08.2012 22:57

Diabły coś tam szarpały, ale jednak wyszło tak jak się spodziewałem przed meczem. Everton zrobił wystarczająco dużo by wygrać. Carrick na stoperze może i dałby radę przeciwko większości drużyn w lidze, ale już Everton to za silny zespół w powietrzu na to.

Dennis | 20.08.2012 22:58

czerwona1878 ale co grali? jesli liczyc niecely strzal Andersona to nie oddali ani 1 groznego strzalu (+przypadkowy  wybijany z linii)

Rambo_MUnited | 20.08.2012 22:58

kibice Arsenalu beda teraz odreagowywac przy kazdym meczu United

andy91 | 20.08.2012 22:59

Dla mnie to żadna niespodzianka.Everton to nie jakiś chłopiec do bicia zawsze byli mocni.

Kebal | 20.08.2012 23:00

Gra United statyczna i przewidywalna, a co za tym idzie nudna i nieskuteczna. Jedyny plus to de Gea- świetny mecz.

Tak bardzo czekałem na pierwszy mecz Manchesteru a teraz żałuję, że męczyłem się przez 90 min. Oby chłopaki szybko się ogarneli...

Everton zagrał po profesorsku. W pierwszej połowie robili z United co chcieli, a po zdobytej bramce rozbijali nasze ataki. Fellaini rozstawiał po kontach wszystkich przeciwników ;/

Stone1993 | 20.08.2012 23:00

Zasłużona wygrana Evertonu. Może i się zamknęli w drugiej połowie, ale w pierwszej zamknęli Man Utd; ]

messenger | 20.08.2012 23:00

Dennis
Czyli jak przypadkowy to niegroźny?.

theo99 | 20.08.2012 23:00

hoho everton u siebie jest mocny, wiec porazka united mnie nie dziwi. za to van persie swietny mecz, manchester gra skrzydlami, a robin jest juz przyzwyczajony do grania srodkiem, zobaczymy co z tego bedzie

Calif | 20.08.2012 23:00

Świetny mecz Evertonu, Fellaini zagrał perfekcyjne, wygrywał wszystkie piłki. Manchester dzieki De Gea nie grzegrali wiekszą ilością bramek.

zordon | 20.08.2012 23:00

DolceVita

Jagielka raczej, Heitingi nie bylo na boisku jeszcze.

Co do meczu to na pewno na plus cala druzyna Evertonu a szczegolnie obrona i Fellaini; a z United moze Kagawa, Valencia  i De Gea. Beznadziejny Nani, Evra i Scholes ktory juz wpierwszej polowie powinien dostac czerwona kartke.  Naliczylem mu 3 wjazdy od tylu, za ktore dostal tylko jedna zolta kartke, nie mowie ze sedzia zle sedziowal ale Scholes mimo nie najlepszej  opinii wzbudza respekt u sedziow.  To co mi sie rzucilo jeszcze w oczy to Vidic - Wyglada jak suchar. Zgubil chyba z 10 kilo.

TomekCFC | 20.08.2012 23:01

To że United dzisiaj straci punkty byłem niemal pewny... Ale że siądzie mi typ pierwsza połowa na remis a drugą wygrywa Everton (kurs 9) to nie wierzyłem.. ;)

Bardzo dobry mecz.. Falstart United, ale obrona mocno osłabiona.. Tak czy owak The Toffees zasłużenie zgarnęli 3 punkty. Pierwsza kolejka premiership bardzo emocjonująca.. A to dopiero początek ;)

Pzds~!

Azael | 20.08.2012 23:01

zobaczyć minę Fergusona i kibiców manu BEZCENNE

DolceVita | 20.08.2012 23:01

@ Ascarus

Nie przesadzaj. Byli blisko strzelenia bramki, Kagawa dokładnie. Ledwo, ledwo Heitinga bodaj wybił przed samą linią bramkową.

Armani20 | 20.08.2012 23:01

No i co , takie spinki były ze strony fanów MU ,że Liverpool już powinien szykować się na Top 6-8, a Diabły w tym meczu zagrały znacznie gorzej od The Reds , więc na to wychodzi ,że MU będzie się biło o Top 10 ? :D
Bravo dla The Toffiees !  

pies | 20.08.2012 23:01

No no SAF ma nad czym myśleć.Brawo dla Evertonu.  

szeex | 20.08.2012 23:01

AHAHAHAHAHHAH van persie to chyba raz przy piłce byl buhahahah szkoda ze Everton nie w****ł 4 bramek moze kibice manu byliby bardziej pokorni

FuBu7 | 20.08.2012 23:01

Fantastyczna gra w obronie, genialny, magiczny Fellaini ^^ Brawo Everton!

Pozdrawiam.

oscardo | 20.08.2012 23:03

Spodziewałem się trudnego meczu, spodziewałem się remisu ale to, uuu.... niefajnie. Gdyby nie de Gea to moglibyśmy przegrać wyżej. Kapitalny Fellaini, świetnie zagrał Pieenar, u nas... w zasadzie poza de Gea nikogo nie można wyróżnić.

Kebal | 20.08.2012 23:03

Armani20

Nie obrażaj Evertonu porównując ich do WBA ;/

tomekmat91 | 20.08.2012 23:03

Zastanawiam się dlaczego Belgowie , z Fellianim, Hazadrem, Kompanym, Witselem, Dembele, Vertonghenem, Vermelenem, Va Buytenem mają gorszą reprezentacje od naszej ... Ktoś wie??

Ars3n | 20.08.2012 23:03

p.twimg.com/A0xQoZCCIAAa3Pk.jpg:lar ge
haha.

Armani20 | 20.08.2012 23:04

No i co , takie spinki były ze strony fanów MU ,że Liverpool już powinien szykować się na Top 6-8, a Diabły w tym meczu zagrały znacznie gorzej od The Reds , więc na to wychodzi ,że MU będzie się biło o Top 10 ? :D
Bravo dla The Toffiees !  

Black_Jack | 20.08.2012 23:05

Bravo dla chłopaków D. Moyes'a, świetnie  Tony Hibbert, Marouane Fellaini zdrowe rozpoczęcie sezonu!
De Gea(MOTM) ?? Może i tak - ale świadczy to tylko o słabości MU ;-)

szeex | 20.08.2012 23:05

najbardziej rozwala mnie to ze kibice manu po nieudanym meczu pisza ze nic sie nie stało i ze to był przypadek albo jednorazowa wpadka.a pewnie placza przed tv :D tylko jak jakiemus innemu klubowi przytrafi sie to samo to juz wyzywają od najgorszych :D

Rambo_MUnited | 20.08.2012 23:05

nie rozumiem tych zachwytow kibicow Liverpoolu. wy lepiej zacznijcie sie o swoj klub martwic. my przynajmniej 3 nie dostalismy

Smutny_Vincenzo | 20.08.2012 23:06

No i tak gra najlepsza wersja Evertonu, cudeńko. Powinno być ze 3:0. W końcu udana inauguracja sezonu, to co dopiero będzie w styczniu. To co zagrał dzisiaj Felli to była perfekcja, co długa piłka to on albo zgranie, albo przyjęcie a goście na czerwono plątali mu sie pod nogami jak dzieci... No i ta bańka, Carrick wgnieciony w murawę. Aż się boję żeby nam go teraz nie podkupili. No i Hibbo dzisiaj jeździł na dupie na wślizgu aż miło. Everton na majstra hahah.

Black_Jack | 20.08.2012 23:07

tomekmat91 - Vertonghen'a nie licz - na razie przegrywa rywalizacje z dziadkiem Gallas'em w Tott

zordon | 20.08.2012 23:08

Jeszcze chcialem powiedziec zeby nikt tu nie wyciagal daleko idacych wnioskow, Everton przeciwko najlepszych gra zawsze swietnie, szczegolnie u siebie i jesli chodzi o bezposrednie starcia to sa absolutnie w czolowce premierleague,(zdecydowanie wyzej niz Arsenal czy Tottenham) brakuje im tylko regularnosci i dluzszej lawki.

Czarny171 | 20.08.2012 23:08

Dalej czekamy na hejterów z Arsenalu, bo po przecież przegraliśmy z Evertonem , a wejście RvP nic nie wniosło, co tam, że tylko niepoprawny optymista myślał, że Holender z miejsca strzeli 3 bramki i zaliczy 2 asysty.

Mecz co najwyżej przeciętny w naszym wykonaniu, a o pierwszej połowie należy jak najszybciej zapomnieć. Zastanawiam się tylko dlaczego tak późno ściągniety został Nani, coraz bardziej zastanawiam się czy jego sprzedaż to niegłupi pomysł. Na wielki plus oczywiście Kagawa, to co dzisiaj zagrał Japończyk to stadiony świata i spokojnie mógł zaliczyć ze dwie asysty gdyby Welbeck i Cleverley wykazali się większą skutecznością. Ale jestem zadowolony, w United jest w końcu ktoś kto posiada to ostatnie lub przedostatnie podanie ze środka pola.

Słabo zagrała też defensywa poza Vidiciem, a Evra to już niech odpuści sobie zapędzanie sobie zapędzanie podbramke rywali, bo i tak jego dośrodkowania są beznadziejne, a przy okazji trzeba łatać po nim dziurę, bo Francuz już widać, że nie nadążą z powrotem w razie kontrataku. Carrick przeciętnie z Valencia i widać, że to nie obrońcy.

O postawie De Gei nie trzeba pisać, wszyscy widzieli co wyprawiał. Klasa sama w sobie. Środek pomocy ogólnie także ogarniał, ale Fellaini dzisiaj był nie to zatrzymania i to w dużej mierze dzięki Belgowi Verton zawdzęcza 3 punkty.

No nic pierwsze koty za płoty,***dison nie był dla nas nigdy łatwym teren, a poza tym Everton do dobra drużyna i wszyscy dobrze wiemy, że nawet remis byłby tutaj dobrym wynikiem. No cóz za tydzień Fulham i trzeba to wygrać. UNITED!

TomekCFC | 20.08.2012 23:08

To że United dzisiaj straci punkty byłem niemal pewny... Ale że siądzie mi typ pierwsza połowa na remis a drugą wygrywa Everton (kurs 9) to nie wierzyłem.. ;)

Bardzo dobry mecz.. Falstart United, ale obrona mocno osłabiona.. Tak czy owak The Toffees zasłużenie zgarnęli 3 punkty. Pierwsza kolejka premiership bardzo emocjonująca.. A to dopiero początek ;)

Pzds~!

ZelixEFC | 20.08.2012 23:08

Bardzo dobry mecz, do końca trzymający w napięciu. :)

czerwona1878 | 20.08.2012 23:09

Kocham te Arsenalowe trolle. Jak Robina nie bylo u nas to każdy miał gdzieś wynik, a teraz RVP w United to sie cieszą jak głupi do sera. Nie my pierwsi i nie ostatni się tam potknęliśmy. Idę o stówę, że Arsenal, Chelsea, Live czy inni się tam potkną.

ManchesterIsRED | 20.08.2012 23:10

I to jest liga angielska kocham to !
United slabiutko evra wgl co to ma byc .
Brawo Everton. United fatalnie to rozpoczol ale juz z Fulham licze na pewne 3:0

Black_Jack | 20.08.2012 23:11

tomekmat91 - Vertonghen'a nie licz - na razie przegrywa rywalizacje z dziadkiem Gallas'em w Tott

Ars3n | 20.08.2012 23:12



[ Ban i nie wracamy
 pod tym samym lub pod podobnym nickiem. Moderator ]

justine | 20.08.2012 23:13

Gratki dla Evertonu :)

shemekblues | 20.08.2012 23:14

No United słabo..A Vidic wygląda chuderlawo ;), ale zagrał dobrze :)

messenger | 20.08.2012 23:14

Ars3n
A kto tak pisał? Nie wymyślaj.

andy91 | 20.08.2012 23:15

Tak czerwona oczywiście tylko kibice Arsenalu się tu udzielają i plują jadem szkoda słów.Zajmij się własnym podwórkiem później oceniaj innych.Bez odbioru

biggiggsy11 | 20.08.2012 23:16

Tak jak przewidywalem.Bravo Everton.Nie ma tlumaczenia ze kontuzje itp.Slaby mecz Diablow i nie ma dyskusji.RvP to jakas pomylka,niewidoczny snujacy sie po boisku.Od poczatku bylem wrogiem tego bezmyslnego transferu.Ok to pierwszy mecz ale od takiego zawodnika wymaga sie wiecej zaangazowania.

koniu | 20.08.2012 23:17

według mnie SAF powinien wstawić robina od początku meczu,wtedy myślę że moglibyśmy wygrać.

johnterry26 | 20.08.2012 23:17

Nie ma się co podniecać bo to pierwsza kolejka, Gratulacje dla Evertonu, cieszę się że Chelsea jest wyżej w tabeli niż Manchester United, gdyż przez cały ostatni sezon było odwrotnie, lecz zdaję sobie sprawę, że rownie dobrze United mogą nas wyprzedzić za 2-3 kolejki. Mistrzostwo wygra drużyna, która będzie potrafiła wygrywać mecze bez względu na to jaki ma dzień. A dni jest duuuużo. I nawet Liverpool może zostać mistrzem.

czerwona1878 | 20.08.2012 23:18

biggiggsy11 - a co on miał grać jak nasi sobie klepali przed polem karnym? 2-3 pilki dobre posłał , ale tak to podań nie miał, bo albo evra albo Valencia nakur*iali w obrońców.

Adrian2805 | 20.08.2012 23:19

Brak słów, nikt si tego nie spodziewał. Lecz wydaje mi się że Everton nie jednemu w tym sezonie pokrzyżuje szyki. Gratulacje dla The Toffees

mike_dean | 20.08.2012 23:20

kondycyjnie to ci w pidżamach ruszali sie jak muchy w smole. jedynie japonczyk cos tam grał. nani irytowal sie jak jakas panienka, a cleverley to gral w tym meczu?

Everton wykazał wiecej walki.
FELLAINI - Man of the match.

messenger | 20.08.2012 23:20

Ars3n
Ale tutaj nikt tak nie pisał. Poza tym strony klubowe są dość specyficzne i każdy na cudzej stronie znajdzie  dla siebie coś, z czego może się ponabijać.

Redman9 | 20.08.2012 23:20

Welbeck zagral calkiem przyzwoicie, a Ty uwazasz ze gdyby za niego zagral VanPersil to by przynioslo efekt? Chlop jeszcze bez zgrania z reszta zespolu, no chyba ze ludzisz sie ze zastapil by Rooneya ktory btw slabiutko dzisiaj.

Poza tym swietny mecz Evertonu i oby im szczescie sprzyjalo w dalszej czesci rozgrwyek

TomekCFC | 20.08.2012 23:21

To że United dzisiaj straci punkty byłem niemal pewny... Ale że siądzie mi typ pierwsza połowa na remis a drugą wygrywa Everton (kurs 9) to nie wierzyłem.. ;)

Bardzo dobry mecz.. Falstart United, ale obrona mocno osłabiona.. Tak czy owak The Toffees zasłużenie zgarnęli 3 punkty. Pierwsza kolejka premiership bardzo emocjonująca.. A to dopiero początek ;)

Pzds~!

Black_Jack | 20.08.2012 23:22

i pewnie przyjedzie na "Baszty" taki Reading i wrzuci im 3-0 ... tak to bywa;-] niemniej nie powiem, że się nie podbudowałem po tym "czymś" w wykonaniu Tott z New

Joker | 20.08.2012 23:24

Dobrze, że De Gea ma niesamowity refleks, bo do przerwy byłaby trójka jak nic... Hiszpan wyjął niesamowite piłki... Poza De Geą to jeszcze tlyko do Vidicia i Kagawy nie można miec najmniejszych pretensji reszta mniej lub bardziej zawiodła...
Tak coś czułem, że będzie ciężko, bo United jak gra z pomocnikami w obronie to czesto przegrywa... Jednak gra zepsoły zaczyna się od defensywy jak tam coś nie gra to ciężej jest atakowac... Zwłaszcza jak kluczowi zawodnicy typu Nani czy Rooney grają taką padake...
Druga sprawa, że sędzia nie dowidział dwóch ewidentnych fauli na Welbecku, który był w dogodnych sytuacjach na wprost bramki... A ta druga to chyba była już w polu karnym, ale pewny nie jestem...
Jednak pomijajac te sytuacje to United stworzyło mało tych okazji (zwłaszcza biorąc pod uwage jak wielu kreaywnych piłakrzy było na boisku!), choc w liczbach to źle nie wyglądało, bo Diabły oddały 7 celnych strzałów... Także na pewno była szansa, żeby zremisowac ten mecz (chocby strzał Cleverleya wybity z pustej bramki), ale to by nie zmieniło faktu, ze spotkanie było dosyć słabe w wykonaniu MU i tu jest bardzo dużo do poprawy...

Czarny171 | 20.08.2012 23:24

Tak, Rooney słabo dzisiaj - zgodzę się , ale nie zapominajmy, to jest w United święta krowa! On nawet jak będzie w najgorszej dyspozycji, to będzie gra i Ferguson będzie go wystawiał w pierwszym składzie.

Redman9 | 20.08.2012 23:26

Welbeck zagral calkiem przyzwoicie, a Ty uwazasz ze gdyby za niego zagral VanPersil to by przynioslo efekt? Chlop jeszcze bez zgrania z reszta zespolu, no chyba ze ludzisz sie ze zastapil by Rooneya ktory btw slabiutko dzisiaj.

Poza tym swietny mecz Evertonu i oby im szczescie sprzyjalo w dalszej czesci rozgrwyek

hokus | 20.08.2012 23:27

To jest PL. Everton to nie jest bylejaki zespol, a klub ktory z powodzeniem moze walczyc o 4 miejsce w lidze, a przynajmniej obecnie ma na to wieksze szanse anizeli Liverpool, dlatego dzisiejszy wynik to nie jest zadna sensacja. Co najwyzej mala niespodzianka. Ale mila ;)

koivu | 20.08.2012 23:28

my nie nawidzimy man u tylko robina jakbyscie mieli takie buca jak u nas to byscie zrozumieli, jakby do chelsea przeszedl rooney boze co by sie dzialo... jestesmy jak normalni kibice na stadione i czekamy na patkniecia robina :D wiec luzujacie rajtuzy wezcie wynik na klate to 1 mecz zostalo do rozegrania ponad 30 sezon to maraton liczy sie finisz powodzenia ! :)

Black_Jack | 20.08.2012 23:28

co do RVP - to nie to, że mu źle życzę, ale coś mi się wydaje, że skończy jak Berbatov - Bóg na WHL - śmieć na Old Trafford...

mike_dean | 20.08.2012 23:30

Van persie to piłkarz który ma mieć dogrywane piłki a nie piłkarz który ma dogrywać piłki.
bez dobrych asystentów to goli sam nie nastrzela.

the_clash | 20.08.2012 23:30

jedynie De Gea na plus... uratowal chlopak duzo bramek szkoda myslalem ze debiut United bedzie lepszy i bede miec powody do radosci jednak Everton u siebie notorycznie lubi ogrywac obydwie druzyny z Manchesteru
Glory, Glory Man United

mike_dean | 20.08.2012 23:33

diablica skąd mieszkasz? :)

Dennis | 20.08.2012 23:33

ja osobiscie liczylem ze moze ktos polamie van whora... ale sie zawiodlem :(

czerwona1878 | 20.08.2012 23:36


mike_dean - Kraków, a co ? :)

koivu | 20.08.2012 23:38

ej panie i panowie jazda po wiadro bo piana wam leci z pyska :D

mrpablo | 20.08.2012 23:41

O, ale hate`u.

A RvP jest słaby, do Ekstraklasy z nim.

mike_dean | 20.08.2012 23:41

czerwona za daleko żeby pocieszyć Cie na dobranoc ;)

Joker | 20.08.2012 23:41

Dennis
Trzeba miec sieczke zamiast mózgu, aby komuś życzyć kontuzji... Szkoda mi takich ludzi jak Ty, bo to już z kibicowaniem nie ma nic wspólnego... Ja rozumiem, żeby życzyć komuś, aby nic nie strzelił czy coś zawalił na boisku, ale kontuzji to już trzeba być totalnym bezmózgiem, który dodatkowo zapomniał w sekunde ile ten gość zrobił dobrego dla Twojego klubu... Dno i 10 metrów mułu...

Szymas | 20.08.2012 23:42

Mecz był w naszym wykonaniu straszny dla oka. Nie wiem, nie mam pojęcia, brak mi słów, nie ma dziś epitetu na naszą grę - przynajmniej ja nie mogę takiego znaleźć. Na sam początek trafiła nam się plaga kontuzji i to w dodatku w jednej formacji. Nie dziwie się, że sobie z tym nie poradziliśmy. Mało kto poradziłby sobie ze stratą czterech środkowych obrońców.

Tak w skrócie. Rooney - fatalnie, nie wiem co się stało z Anglikiem, kompletnie stracił ikrę i zapał jakim obdarzał zespół w każdym z meczy Premier League w zeszłym sezonie. Gubił się w prostych dryblingach a nawet w przyjęciu piłki. O rozegraniu nie wspominając.

Kolejnym słabym punktem naszej ekipy był Michael Carrick. Do spółki z Antonio Valencią przyczynili się do tego, iż prawa strona naszej obrony kompletnie nie istniała. Niestety, nie da się zrobić z pomocnika obrońcy i to na przestrzeni jednego meczu. Niestety Michael zawinił wyraźnie przy bramce, nie ma tej siły i wzrostu co choćby Ferdinand, Evans czy Smalling. Po prostu nie poradzili sobie z zadaniem gry w obronie.

Evra - niestety także się pogubił moim zdaniem. Bardzo często wychodziłdo przodu aby rozgrywać, ale nie wychodziło mu to kompletnie, co chwila tracił piłki, nie potrafił dokładnie podać, bał się dośrodkowań. W tym miejscu mam nadzieję, że Buttner będzie grał nieco lepiej niż starszy od niego Patrice.

Kagawa, jedyny gracz który wyróżniał się na tle innych, Swoimi zagraniami lał miód na me serce. Genialne szybkie wymiany, długie podania, po prostu dzielił i rządziłtak jak w zeszłym sezonie robił to David Silva w Manchesterze City. Takiego gracza potrzebowaliśmy, kogoś kto weźmie ciężar gry na swoje barki i zrobi różnicę, jakoś nie widze tego meczu bez Kagawy.

Welbeck i RVP, dość bezbarwnie, myślę, że Robin ,musi spędzić z ekipą więcej czasu aby się z nimi na spokojnie ograć. Dzisiaj byo widać, że jakoś gryzł się z innymi graczami. Welbeck niczym szczególnym nie zabłysnął.

Grę po wejściu ożywił jakoś Anderson. Podobała mi się jego dynamika.

Przed następnym meczem mam nadzieję, na powrót jednego z obrońców (ŚO). Na pewno wróci Rafael, a więc mielibyśmy do obsadzenia jeszcze tylko jednego gracza ze środka. Musimy poprawić skuteczność i grę w obronie bo to dzisiaj były nasze wyraźne pięty achillesowe!

Czy dobrze pamiętam? Wygraliśmy The Treble w 99' przegrywając pierwszy mecz w Premier League?

the_clash | 20.08.2012 23:45

jak to mowil moj stary dobry znajomy sa ludzie i parapety...

messenger | 20.08.2012 23:48

Szymas
Mylisz się. W sezonie The Treble MU rozpoczęło ligę od remisu. Tydzień wcześniej była mecz o Tarczę Arsenal-MU 3:0.

biggiggsy11 | 20.08.2012 23:50

Absolutnie rozumiem kibicow Arsenalu ze jezdza po RvP i czekaja na kazde potkniecie Pampersa.Tez bym sie wkurzyl gdyby Roo czy Vida  odeszli do jednego z najwiekszych rywali pomimo deklarowanej lojalnosci.

Matt81 | 20.08.2012 23:51

Czas sie ogarnąć,znowu po stracie bramki coś sie ruszyło ale dopiero po stracie.

Skazz | 20.08.2012 23:57

Dzis na boisku byl jeden artysta, Fellaini niesamowicie sie ogladalo dzis Belga, dobrze ze zmusilem sie obejrzec ten mecz:),. Everton bedzie u siebie bardzo grozny, dopoki nie zdobyli bramki dominowali calkowicie, szkoda ze te slabsze druzyny sie tak cofaja przy korzystnym wyniku, przez to MU mialo szanse na remis a dzis nie zaslugiwalo nawet na szanse, byli slabsi, co nie znaczy ze nagle przestali byc faworytami tych rozgrywek. A co do radosci kibicow Arsenalu z RvP, to raczej normalne ze sie ciesza, co maja plakac? ze Robin zle zagral?, w naszym klubie zle sie dzieje wiec kazdy maly promyczek slonca musi cieszyc:P

marcing161 | 20.08.2012 23:58

Dlaczego SAF nie walczył o Bainesa? Przecież Zjadał Evre na śniadanie grą w Obronie i W ataku. Mógłby dać za niego nawet 20 mln przynajmiej Evra może ruszył by dupsko i nauczył sie grać w obronie i wrzucać. Aha i powiem jeszcze jedno gdyby nie Fellini United mogło wygrac. Zagrał poprostu Bajecznie Wszystko zgarniał!!

Real Madridista | 21.08.2012 00:04

Ołłłjeeeah!
Dziękuję i dobranoc;)
Pzdr.

Ericsoon5 | 21.08.2012 00:11

Parapet - poco się podszywasz pod  kibica Liverpool`u ?
Chwały nam swoim zachowaniem nie przyniesiesz a jedynie pogłębisz stereotypy o kibicach LFC. Z resztą bardzo prawdopodobne że to jest twoim celem.
Co do meczu to brawo Everton.

ICE MAN9 | 21.08.2012 00:14

Everton rozegrał bardzo dobry mecz to trzeba przyznać byli dzisiaj po prostu lepsi moim zdaniem choć mieli również w niektórych sytuacjach szczęście.
Cieszy mnie ten wynik, super się liga zaczyna wielcy pogubili dużo punktów Tottenham, MU, Arsenal i Liverpool dużo straciły, a to pierwsza kolejka.
MU może nie był dzisiaj beznadziejny wydaje mi się, że Everton wygrał, a nie MU przegrał.

Catalina | 21.08.2012 00:15

Jaka miła i kulturalna dyskusja hehe
Szczerze spodziewałam się trudnej przeprawy MU ale sądziłam że jakiś remis wywioza. Trzeba jednak przyznać że 3 pkt sie Evertonowi należały bo byli jednak lepsi w tym spotkaniu. Co do Robina warto chwilę się zastanowić a nie skreślać go i krytykować po tym meczu. Niech rozegra chociaż 10 spotkań wtedy będzie można jakieś wnioski wysuwać.

JUVENTUS 30

ICE MAN9 | 21.08.2012 00:16

Parapet
Też nie lubię MU ale mam do nich szacunek i jeśli ty nie masz szacunku do jakiegoś klubu to nie jest kibicem.

misiekPL | 21.08.2012 00:16

Everton to mocna ekipa od kilku dobrych sezonów. Ci co wykazywali chęć typowania 4:1 dla Manchesteru United są śmieszni. Oczywiście, Everton... ta ekipa ma u mnie szacunek : ) Potrafią uradować swoim futbolem naprawdę wielką grupę kibiców.

Ericsoon5 | 21.08.2012 00:20

Parapet - prawdziwy kibic LFC wie co to szacunek dla innych. Z resztą nie ma się co tak cieszyć przegraną MU bo Everton wygrał.

ICE MAN9 | 21.08.2012 00:29

Ericsoon5
Myślisz, że on wie skąd jest Everton? Wątpię.

NoSuprises | 21.08.2012 01:25

Bardzo mnie cieszy wygrana Evertonu. I nawet nie chodzi mi o sprawę z RvP, bo do niej podchodzę dosyć neutralnie. Cieszy sukces Moyesa, który tak naprawdę jest legendą The Toffees i utrzymuje klub w walce o rozgrywki europejskie pomimo ciągłych osłabień.

Pisanie o tym, że Man Utd zaczyna mieć kompleks Evertonu byłoby przesadą, ale nie można ukryć, że wyjazd na***dison Park nie należy na pewno do ich ulubionych. Spodziewałem się remisu, ale nie powiem żeby taki wynik mnie zadziwił. "Kudłaty" dał dzisiaj radę.

Ekste | 21.08.2012 02:35

Strasznie żałuję, że nie mogłem oglądać tego spotkania. Strasznie...

Jednak czytam opinie i wywiady po meczu. Natknąłem się na słowa Fergiego.

"- Fellaini jest trudnym rywalem. Jest postawny, wysoki, waleczny. Everton ciągle grał na niego. Cały mecz pracowali na tej podstawie i udało im się dzięki temu strzelić gola. Środek obrony był dzisiaj problemem, ale wyszło nam całkiem dobrze. Uważam, że nie ma podstaw, aby krytykować naszych obrońców.

- Ciężko było poradzić sobie z Fellainim, ponieważ każda piłka szła przez niego. Carrick spisał się mimo to dobrze, mocno trzymał się piłki i pozycji. "

Więc ja napiszę tak: jeżeli postawny, waleczny i bardzo przeciętny technicznie Fellaini potrafi zatrzymać całe United, to niezbyt dobrze świadczy to o klasie tego zespołu. Szczególnie, że był (i jest dalej, mimo słabego początku) to mój faworyt do zdobycia tytułu.

cris163 | 21.08.2012 02:44

Nie moge z nie których taka napinka a to dopiero pierwsza kolejka  wiec co tu oceniac tak naprawde żenada

Tremell | 21.08.2012 07:19

Niespodzianka, aż miło. Gratulacje Everton!

bouli777 | 21.08.2012 08:07

Niestety po raz kolejny okazało się, że papier nie gra. Porównując linie pomocy przed meczem Evertonu z dwoma niechcianymi w United zawodnikami, a naszą to inne światy. Rzeczywistość jest zupełnie inna i jeden Belg zagrał 100 razy lepiej niż nasi. Co do samego meczu to taktyka United nie zmieniła się nic od zeszłego sezonu. Jedyny pozytyw z pola to Kagawa. Szkoda tylko, że reszta drużyny nie zrozumiała kilku jego zagrań z klepki, bo mogło być różnie. Widać, że może wnieść do zespołu trochę finezji i gry kombinacyjnej pod warunkiem, że reszta się dostosuje. Widać jednak, że nie ma jeszcze takiej pozycji jak w Dortmundzie, gdzie zarzucano mu że nie podaje, bo tu podawał w nadmiarze. RvP pozostawię, bez oceny bo trochę wody w Wiśle upłynie zanim załapie nasz staroświecki styl gry. Nad grą Naniego i Evry lepiej spuścić kotarę milczenia. To pierwsza kolejka, więc mam nadzieję, że będzie lepiej.

Mazi79ManUtd | 21.08.2012 08:47

LIczyłem na 1-0,ale w drugą stronę.Ludzie nie przesadzajcie,pierwszy mecz nie wyszło,lepiej przegrać teraz niż w marcu i kwietniu,a po porażce trzeba dwa razy ciężej pracować bo w następnym meczu muszą być 3punkty,ładna gra i parę bramek.Glory Glory ManUnited

Juve_4eveR | 21.08.2012 08:49

Brawo Everton! Tak jak obstawiałem, pokonali diabełków... Może teraz kibice ManU nabiorą trochę pokory do teoretycznie słabszych drużyn Premiership...

merritt | 21.08.2012 09:29

Bosko! Taką grę na prawdę ogląda się z przyjemnością. Jeszcze dojdzie Mirallas i oby się udało sprowadzić Johnsona i paczka będzie na regularne wygrywanie ważnych meczów i mniej regularne przegrywanie ze słabszymi :)

Red_head | 21.08.2012 09:36

Z Evertonem zawsze mamy problemy - warto zerknąć na H2H, żeby nie wyjść na - delikatnie mówiąc -  niezorientowanego ;-D No ale po co patrzeć,przecież tu nie chodzi o obiektywną ocenę...
Mam wrażenie,że po fanach UNITED wyjątkowo się tu 'jeździ' - żałosne..... ale i zabawne :-D
No bo jak się widzi fana Liverpoolu cieszącego się z wygranej Evertonu,to boki zrywać...A ocena Van Persie'go przez znafców futbolu z Arsenalu - bezcenne :-) ale zrozumiałe :-P
POZDRAWIAM

fistek2000 | 21.08.2012 10:04

Taka wypasiona paka i jeszcze przegrać z Ewertonem !Tylko ze UTD zawsze z nimi mieli problem:P

rycerz17 | 21.08.2012 10:13

niestety nie mogłem obejrzeć na żywo ale właśnie pobieram meczyk ;-)

ObiektywnyKibic | 21.08.2012 10:52

Trudno, zdarza się. Trzeba podnieść się po sromotnej wpadce.
GGMU

Montoya | 21.08.2012 11:01

Świetny mecz Evertonu, przewyższyli o klasę MU.
Wkurza mnie to że kibice United pisali po porażce Liverpoolu z WBA że LFC nic nie ugrają, że będą się bić o miejsca 6-8.
A teraz jak MU przegrało po takim samym beznadziejnym meczu jaki zagrał Liverpool, to kibice United piszą że nic się nie stało, dalej jesteśmy faworytami, nawet jeden płaczek się na sędziów skarżył.
Więc trochę pokory hipokryci!

mack | 21.08.2012 11:21

Dobrze obstawiałem, że prędzej Everton wygra i tak się stało. Do tego dojdzie Mirallas i The Toffies mogą sporo namieszać.

misiekPL | 21.08.2012 13:59

Mam takie pytanie do kibiców bo nie oglądałem tego meczu. Fellaini dalej ma te charakterystyczne afro? Bo w metryczce napisane jest,  że ma 194 : D Jeśli ma takie afro to wyjdzie, że ma ze dwa metry : D

Montoya | 21.08.2012 15:20

misiekPL
tak ma dalej afro :)

~koziołeKKS04~ | 21.08.2012 15:55

brawo Everton! miły początek sezonu z perspektywy City :)

ako2 | 21.08.2012 18:51

Jako kibic United musze powiedzieć do fanów Evertonu: Wielki Szcun za to co the Tofees pokazali. Bez napinki ale mam nadziję, że Everton będzie dalej tak fajnie grał. Nie zupełnie zgodzę się, że mecz w wykonaniu MU był straszny dla oka. Zgoda, że nie da się nagle z Carrica zrobić stopera. Że Nani tragedia. Że Rooney bez formy. O RvP na razie przemilczmy i zobaczmy kilka następnych meczów. Czekałem na zmianę Younga za Naniego ale to też nic nie zmieniło. A i tak  Cleverley nie  strzelił setki.  Byłby remis. No ale Everton też miał znakomite okazje. Wyróżnić można De Gee i Kagawe. Reszta do poprawki. Everton w całości jako zespół świetny. Początek rozgrywek super. Już nie mogę doczekać się drugiej kolejki.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy