Tłumy znów na meczu Wisły Kraków
Wisła Kraków w tej kampanii pewnym krokiem zmierza w kierunku awansu do PKO BP Ekstraklasy. 13-krotni mistrzowie Polski co prawda ostatnio w dwóch spotkaniach z rzędu zremisowali, niemniej i tak Biała Gwiazda ma konkretną przewagę nad grupą pościgową.
Wisła aktualnie ma na swoim koncie 48 punktów, wyprzedzając o 10 oczek drugi Chrobry Głogów. Z kolei nad trzecią Wieczysta Kraków oraz Polonia Warszawa ekipa Mariusz Jopa ma 11 punktów przewagi. Tymczasem w najbliższy weekend Wiślacy rozegrają spotkanie z ekipą z dolnych rejonów ligowej stawki.
Na drodze Wisły stanie Znicz Pruszków. W rundzie jesiennej krakowianie w rywalizacji z Żółto-czerwonymi urządzili sobie prawdziwą rzeź niewiniątek, wygrywając z rywalami różnicą aż siedmiu trafień. Tymczasem w niezłym tempie postępuje sprzedaż biletów na to spotkanie. Jak na razie pewnych wejścia na mecz jest 16 tysięcy kibiców, o czym poinformował klub na platformie X. W związku z tym z dużym prawdopodobieństwem kolejny raz w tym roku na Stadionie Miejskim im. Henryka Reymana pojawią się tłumy.
Biała Gwiazda w tym roku rozegrała jak dotąd trzy spotkania, notując w nich jedno zwycięstwo i dwa remisy. Pokonała GKS Tychy (3:1) oraz zremisowała kolejno z Pogoń Grodzisk Mazowiecki (1:1) i Wieczystą Kraków (1:1). W roli gospodarza Wisła jest bez porażki od 30 listopada. Ostatnią drużyną, która pokonała zespół Jopa, była Polonia Warszawa. Czarne Koszule wygrały 2:1, a miało to miejsce 8 listopada minionego roku.









