Jarosław Królewski się nie patyczkuje
Wisła Kraków jest w otwartym konflikcie ze Śląskiem Wrocław. Kością niezgody ma być obecność fanów Białej Gwiazdy na Tarczyński Arena Wrocław przy okazji szlagieru zaplecza PKO BP Ekstraklasy.
Właściciel klubu z Betclic 1. Ligi wprost dał do zrozumienia, że złoży wniosek o nałożenie kary walkowera na WKS. Ma być to podyktowane słowami rzecznika prasowego Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu Wojciecha Jabłońskiego, który w rozmowie z TVPSport.pl przekazał, że decyzja o niewpuszczeniu kibiców Wisły na mecz ze Śląskiem została podjęta arbitralnie przez klub WKS Śląsk Wrocław.
„W związku z napływającymi informacjami – jeszcze dziś wniesiemy do Polski Związek Piłki Nożnej wniosek o nałożenie kary walkowera na WKS Śląsk Wrocław i zweryfikowanie meczu WKS Śląsk Wrocław – Wisła Kraków z dnia 6 marca 2026 r. jako 0:3 dla zespołu Wisła Kraków na podstawie art. 64 par. 1 pkt 2 Regulaminu Dyscyplinarnego PZPN, a także na podstawie art. 10 ust. 7 Uchwały nr III/39 z dnia 31 marca 2025 roku PZPN oraz par. 7 ust. 6 pkt 3 w związku z par. 6 ust. 5 uchwały nr IX/140 z dnia 3 i 7 lipca 2008 r. PZPN w sprawie organizacji rozgrywek w piłkę nożną (tekst jednolity), w związku z brakiem wyznaczenia przez WKS Śląsk Wrocław innego boiska (stadionu) spełniającego warunki bezpieczeństwa, gwarantujące udział zarówno kibiców Wisły Kraków podczas meczu z WKS Śląsk Wrocław, jak i zawodników pierwszej drużyny, sztabu oraz zarządu Wisły Kraków” – brzmi wiadomość opublikowana na platformie X przez Jarosława Królewskiego.
„Nie wyślemy swoich zawodników i zespołu do Wrocławia, jeśli sytuacja nie ulegnie zmianie” – dodał właściciel klubu.
Sobotnie spotkanie według aktualnego harmonogramu ma rozpocząć się o godzinie 17:30. Wisła w trzech wcześniejszych spotkaniach ligowych za każdym razem dzieliła się punktami.









