Śląsk Wrocław gotowy na „poświęcenia”. Wisła Kraków bez wsparcia
Sobotni hit Śląsk Wrocław – Wisła Kraków odbędzie się bez udziału zorganizowanej grupy kibiców gości. Gospodarze tego starcia po raz kolejny uzasadnili swoją decyzję. W tej kwestii wypowiedział się także Remigiusz Jezierski. Na szczególną uwagę zasługuje odpowiedź prezesa Wojskowych na pytanie Mateusza Migi dotyczące potencjalnej kary.
– Kary pojawiłyby się prawdopodobnie przy wpuszczeniu kibiców gości, bo organizacja i bezpieczeństwo meczu byłoby bardziej zagrożone. Zobaczymy, jakie będzie stanowisko PZPN-u. Jako klub z dużym doświadczeniem w organizowaniu bezpiecznych widowisk sportowych, posiadający wysokie kompetencje w tym zakresie – co sam związek podkreślał we wspomnianych raportach – oceniliśmy, że dla bezpieczeństwa uczestników imprezy masowej lepsze będzie, gdy na stadionie nie pojawi się zorganizowana grupa kibiców gości. Nie wiem, jaka będzie reakcja PZPN-u, ale wiem, że problem nie pojawił się przy okazji nadchodzącego meczu i nie zniknie po nim. Za jakiś czas wróci, czy to w Betclic 1 Lidze, czy w PKO BP Ekstraklasie, po ewentualnym awansie Wisły, który jak wskazuje tabela jest bardzo prawdopodobny – przyznał Jezierski.
Wszystko wskazuje na to, że Śląsk jest gotowy zapłacić karę, niezależnie od jej wysokości. To może nie być koniec problemów Wrocławian. Jarosław Królewski zapowiedział wejście na drogę prawną.








