Daniel Szczepan i świetna współpraca z Patrykiem Szwedzikiem
Daniel Szczepan to piłkarz, który z powodu kontuzji zapalenia kości łonowej był wyłączony z gry w barwach Ruchu Chorzów w rundzie jesiennej. Ogólnie w tej kampanii zawodnik rozegrał tylko jedno spotkanie. W każdym razie powoli wraca do odpowiedniej dyspozycji, chociaż trener Waldemar Fornalik z ostrożnością podchodzi do tego tematu.
30-letni napastnik w meczu kontrolnym przeciwko Puszczy Niepołomice zaliczył 30 minut i podobnie było przy okazji sparingu z Polonią Bytom. W starciu z ekipą Patryka Czubaka zawodnik zanotował dwie asysty przy trafieniach Patryka Szwedzika. Po spotkaniu podzielił się swoimi przemyśleniami.
– Nie kłóciłem się, żeby uderzyć, bo zachowałem się zespołowo, a nie jak typowa egoistyczna „dziewiątka”. Widziałem, że Patryk jest lepiej ustawiony, więc podałem i wyszło dobrze – usłyszał Goal.pl z ust Szczepana po starciu z Polonią.
Ruch znów budzi nadzieje
Ekipa z Chorzowa rozegrała spotkanie bez straty gola, co może napawać optymizmem na przyszłość. Na ten temat kilka słów wyraził również napastnik Niebieskich.
– Z tyłu też kończymy na zero, co jest optymistyczne. Bardzo duża liczba młodych chłopaków zagrała, wystąpiliśmy z siedmioma młodzieżowcami. Naszą rolą, doświadczonych zawodników, jest jak najlepiej wprowadzać młodzież – powiedział piłkarz.
Szczepan przez wiele miesięcy był poza grą. Zawodnik podkreśla jednak, że pod względem zdrowotnym czuje się już coraz lepiej.
– Powoli wracam. Trener uważa, że powinienem stopniowo wchodzić w większe obciążenia – wyjaśnił zawodnik. – Czy od pierwszego meczu ligowego będę gotowy do gry? Mam nadzieję, że tak. Oby tak było – dodał Szczepan.
Ostatni mecz ligowy doświadczony napastnik Ruchu rozegrał dawno temu, bo w sierpniu minionego roku. Niebiescy przegrali wówczas z Pogonią Siedlce (0:2). Były gracz GKS-u Jastrzębie zaliczył wtedy 74 minuty na boisku. Od tamtej pory Szczepan nie pojawił się już w ligowym meczu Ruchu, co uświadomiło mu coś ważnego.
– To był bardzo trudny okres. Dopiero wtedy zdałem sobie sprawę, jak ważna jest dla mnie piłka. Mam jednak nadzieję, że to już za mną – powiedział napastnik.
Ruch aktualnie przebywa na mini-zgrupowaniu w Wałbrzychu, które zostanie zwieńczone spotkaniem kontrolnym ze Śląskiem II Wrocław. Do ligowego grania 14-krotny mistrz Polski wróci 8 lutego, gdy w roli gospodarza zmierzy się ze Śląskiem Wrocław. Mecz rozpocznie się o godzinie 14:30.
Czytaj więcej: GKS postawił sprawę jasno. Po tygodniach ciszy zapadła decyzja








