Derby dla Ruchu Chorzów. Polonia Bytom nie wykorzystał
Polonia Bytom na zimową przerwę udała się, będąc wiceliderem w tabeli Betclic 1. Ligi. Dzięki pracy trenera Łukasza Tomczyka drużyna mogła myśleć o walce o najwyższe cele, z promocją do PKO BP Ekstraklasy na czele. W rundzie wiosennej, już po zmianie szkoleniowca, Niebiesko-czerwonym idzie znacznie gorzej. O starciu z Ruchem Chorzów, ale nie tylko, mówił po zakończeniu derbów trener ekipy z Bytomia.
– Można powiedzieć starym trenerskim powiedzeniem, że derby się wygrywa, a nie derby się gra. I tutaj dzisiaj zrobił to Ruch. Pomimo tego, że wydaje się, że mieliśmy lepsze sytuacje do tego, żeby przechylić zwycięstwo na swoją stronę, to rywal wykorzystał stały fragment gry i zdobył bramkę na 1:0 – usłyszał Goal.pl od Patryka Czubaka na pomeczowej konferencji prasowej.
– Dlatego pozostaje mi tylko przeprosić kibiców, wszystkich tutaj zgromadzonych, bo zrobili kapitalną atmosferę. Na pewno w dużej mierze nam to pomagało na boisku. Czuliśmy te momenty, szczególnie kiedy wchodziliśmy na połowę przeciwnika. Było czuć, że za chwilę bramka może paść dla nas. Tak jak mówię – niestety nie wpadła. Ruch wykorzystał swój moment, zdobył bramkę i dlatego dzisiaj te punkty jadą do Chorzowa – zaznaczył trener Polonii.
Presja rośnie wraz z wynikami. Patryk Czubak o mentalnej stronie gry
Im gorsze wyniki notują Bytomianie, tym zawodnicy muszą mierzyć się z większą presją. Na ten temat również wypowiedział się szkoleniowiec Polonii.
– Myślę, że mecze pokazują, że w kluczowych momentach może pojawiać się ta presja. Niemniej naszą rolą jest to, żeby to udźwignąć. Przede wszystkim moją rolą jako trenera i osoby, która temu przewodzi – przekonywał Czubak.
– Jeżeli chodzi o sposób myślenia, nie tylko w piłce nożnej liczy się to, kto dokładnie poda, jak strzeli czy dośrodkuje. Czasami moment i sytuacja, w której znajduje się klub czy zespół, też determinują poszczególne decyzje. Łatwiej się gra, kiedy jest się pewnym siebie. To naturalna kolej rzeczy. Myślę więc, że można wyciągnąć wniosek, że trochę jest w tym aspektu mentalnego, ale też kwestii związanej z przeciwnikiem – podkreślił trener.
Swoje kolejne spotkanie ekipa z Bytomia rozegra w poniedziałek 16 marca. Zmierzy się wówczas w roli gościa z Wieczystą Kraków.









