Kulesza zapowiedział drastyczne kary. Pokłosie afery między Śląskiem a Wisłą

Mecz Śląsk Wrocław – Wisła Kraków niemal na pewno się nie odbędzie. Prezes PZPN Cezary Kulesza zapowiedział na kanale Meczyki.pl, że kluby mogą zostać surowo ukarane.

Cezary Kulesza
Obserwuj nas w
SOPA Images Limited / Alamy Na zdjęciu: Cezary Kulesza

Cezary Kulesza zapowiada surowe konsekwencje po sporze Śląska z Wisłą

Zaplanowane na sobotę spotkanie Śląska Wrocław z Wisłą Kraków najpewniej nie dojdzie do skutku. Konflikt między klubami w sprawie kibiców gości doprowadził do poważnego kryzysu, który może zakończyć się dotkliwymi karami.

Śląsk Wrocław nie zgodził się na wpuszczenie zorganizowanej grupy kibiców Wisły Kraków na stadion. W odpowiedzi prezes krakowskiego klubu Jarosław Królewski zapowiedział bojkot meczu i odmowę wyjazdu drużyny do Wrocławia.

W sprawę próbował mediować Polski Związek Piłki Nożnej, jednak rozmowy nie przyniosły żadnego przełomu. Prezes federacji Cezary Kulesza przyznał, że obie strony pozostają nieugięte.

– Rozmowy trwały nawet dziś, ale panowie stoją przy swoich stanowiskach. Wisła Kraków nie jedzie do Wrocławia, a Śląsk jest nieugięty. Kary na pewno będą – powiedział Kulesza.

Szef PZPN zdradził, że osobiście prowadził rozmowy z prezesami obu klubów. W środę kontaktował się z Jarosławem Królewskim, natomiast kolejnego dnia rozmawiał z Remigiuszem Jezierskim ze Śląska Wrocław.

Według Kuleszy federacja zamierza podejść do całej sprawy wyjątkowo stanowczo. Jego zdaniem wcześniejsze kary za podobne sytuacje były zbyt łagodne. Każdy kolejny klub musi się liczyć z poważnymi konsekwencjami.

– Jeżeli zaboli jeden klub, to drugi się zastanowi, czy warto. Wcześniej kary za niewpuszczanie kibiców były łagodne, teraz będą drastyczne – podkreślił prezes PZPN.

Sprawą najprawdopodobniej zajmie się komisja dyscyplinarna federacji, która zdecyduje o konsekwencjach dla obu klubów. Wszystko wskazuje na to, że jeden z największych hitów kolejki zostanie rozstrzygnięty poza boiskiem.

POLECAMY TAKŻE