Bojan Nastić na radarze FK Zeljeznicar
Wisła Płock sensacyjnie spędza przerwę zimową na fotelu lidera PKO BP Ekstraklasy. Znakomite wyniki beniaminka w lidze opierają się przede wszystkim na solidnej grze defensywnej, która pozwala drużynie Mariusza Misiury utrzymać świetną pozycję w tabeli.
W trakcie zimowego okna transferowego do zespołu dołączył jedynie Matwiej Bochno z rezerw Lecha Poznań. Białoruski obrońca podpisał kontrakt obowiązujący do 2028 roku. Jednocześnie klub rozstał się z Piotrem Krawczykiem, który przeniósł się do GKS Tychy, oraz Oskarem Tomczykiem, który związał się z Podbeskidziem Bielsko-Biała.
Kolejnym zawodnikiem, który może opuścić szeregi Nafciarzy, jest Bojan Nastić. Jak informuje dziennikarz Lorenzo Lepore, 31-letni skrzydłowy znalazł się na liście życzeń FK Zeljeznicar. Jesienią Bośniak rozegrał dziewięć spotkań w barwach Wisły, a jego kontrakt obowiązuje do końca bieżącego sezonu. Na ten mement nic nie wskazuje na to, by miał zostać przedłużony.
Nastić trafił do polskiej ligi w styczniu 2021 roku, kiedy Jagiellonia Białystok pozyskała go z BATE Borysów za 300 tysięcy euro. Latem 2024 roku przeniósł się do Wisły Płock, gdzie w poprzednim sezonie był jednym z podstawowych zawodników zespołu i znacząco przyczynił się do awansu drużyny do Ekstraklasy.
Łącznie Bośniak w barwach Nafciarzy rozegrał 36 spotkań. Płocczanie przygotowują się do drugiej części sezonu w Belek i w pierwszym meczu sparingowym pokonali Rapid Bukareszt (2:1).










