Wiadomo, co z kolejnymi transferami Wisły Kraków
Wisła Kraków przygotowuje się do nowego sezonu, już na poziomie PKO Ekstraklasy. Pierwszy raz od kilku lat piłkarze Białej Gwiazdy znów zmierzą się na najwyższym poziomie rozgrywkowym w kraju i wszyscy liczą na to, że nie skończy się tylko na walce o utrzymanie, jak ma to miejsce w większości beniaminków. Aby tak jednak było, konieczne są wzmocnienia. Tych do tej pory nie było wiele. Co jednak może także cieszyć, nikt z kluczowych graczy nie ubył; podobnie będzie z Jakubem Krzyżanowskim, który zostanie w klubie pomimo oferty transferu.
Do zespołu Mariusza Jopa dołączył jednak Marcel Łubik, który w zakończonych rozgrywkach był podstawowym bramkarzem Górnika Zabrze oraz Maxence Maisonneuve, środkowy obrońca grający ostatnio w Belgii. Zdaniem kibiców to wciąż zbyt mało, a wzmocnień wymaga druga linia oraz atak Wisły Kraków. Jarosław Królewski w mediach społecznościowych nieco uspokoił niepokoje i pytania kibiców piszą o tym, że trwają rozmowy z wieloma zawodnikami, a okienko dopiero się rozpoczęło.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
– Nie nie czekamy na okazje. Jesteśmy w dyskusji z wieloma zawodnikami. Okno dopiero się rozpoczęło. Dla przypomnienia Goat Rodado dołączył do nas 20.08.2022r. Czyli pod koniec okna. Czasami warto być cierpliwym – napisał Jarosław Królewski w odpowiedzi na pytanie jednego z kibiców na platformie X.
Zobacz także: Wisła Kraków otrzymała ofertę za Krzyżanowskiego. Królewski przekazał decyzję









