Akere wraca pod skrzydła Sopicia. Widzew pożegna niewypał
Widzew Łódź latem przeprowadził kadrową rewolucję, wymieniając niemal cały skład. Jednym z nowych nabytków został Samuel Akere, za którego zapłacono 750 tysięcy euro. Po tym ruchu oczekiwano wiele, ale koniec końców skrzydłowy kompletnie się nie odnalazł.
Jesienią Akere rozegrał 17 spotkań i zanotował w nich bramkę oraz asystę. Rundę rozpoczynał jako podstawowy zawodnik, a kończył już jako rezerwowy. W czterech ostatnich meczach nawet nie podniósł się z ławki, co sugerowało, że trener Igor Jovicević nie jest fanem jego umiejętności.
Akere został zweryfikowany negatywnie, więc Widzew otworzył mu drogę na odejście już zimą. Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki.pl poinformował, że skrzydłowy nie znalazł się w gronie zawodników, którzy rozpoczynają przygotowania do rundy wiosennej. To oznacza, że rozstanie jest już przesądzone. 21-latek ma trafić na wypożyczenie do NK Osijek, które będzie mogło go później też wykupić.
Co ciekawe, trenerem NK Osijek jest Zeljko Sopić, którzy przecież jeszcze na początku sezonu odpowiadał za wyniki Widzewa. To za jego czasów Akere trafił do Łodzi, a teraz będzie miał go do dyspozycji w kolejnym zespole.
Akere jest wyceniany przez portal „Transfermarkt” na milion euro. Jego umowa z Widzewem obowiązuje do połowy 2029 roku.










