Kopenhaga przymierza się po Walemarka z Lecha Poznań
Lech Poznań może być prawie pewny gry w fazie ligowej Ligi Europy. Tylko jakaś kompletna katastrofa mogłaby sprawić, że mistrz Polski nie wywalczy awansu. W rewanżu 4. rundy eliminacji zmierzą się z FC Thun. Pierwsze spotkanie zakończyło się pogromem i zwycięstwem Kolejorza (7:0). Niels Frederiksen i spółka stoją więc przed wielką szansą, aby zagrać w drugich najważniejszych rozgrywkach w europejskich pucharach.
Z Danii płyną jednak niepokojące informacje dla kibiców poznańskiego klubu. Okazuje się, że w końcówce okna transferowego niepewna stała się przyszłość Patrika Walemarka. Szwed to absolutna gwiazda polskiego zespołu, a także jeden z kluczowych zawodników wyjściowej jedenastki.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Według informacji serwisu Bold.dk piłkarzem interesuje się FC Kopenhaga. Tego klubu nikomu nie trzeba przedstawiać. To duński gigant, który dominował przez lata tamtejszą ligę. Na swoim koncie mają aż 16 mistrzowskich tytułów, co jest rekordowym wynikiem w lidze. W ostatnich dziesięciu latach aż sześciokrotnie byli najlepszą drużyną w Danii. Co więcej, w sezonie 2023/2024 grali w 1/8 finału Ligi Mistrzów.
Na ten moment brakuje jednak konkretów. Dodatkowo sytuację utrudnia fakt, że okno transferowe niebawem zostanie zamknięte. Trudno przewidzieć, czy ewentualna oferta zostałaby przyjęta przez Lech Poznań, czy nie. Kolejorz miałby mało czasu, aby znaleźć potencjalnego następcę Walemarka.
Walemark jest związany z Lechem Poznań od sierpnia 2024 roku, gdy został wypożyczony z Feyenoordu. Zimą 2025 roku wykupili go za 1,8 mln euro. Łącznie rozegrał dla Kolejorza 54 spotkania, w których strzelił 15 bramek i zanotował 7 asyst.









