Vlahović czeka na potknięcie Barcelony. Wszystko zależy od Alvareza

Dusan Vlahović wstrzymał decyzję w sprawie nowego klubu. Serbski napastnik otrzymał konkretną propozycję z Besiktasu, ale liczy na sygnał z Barcelony.

Dusan Vlahović
Obserwuj nas w
fot. Independent Photo Agency Srl / Alamy Na zdjęciu: Dusan Vlahović

Barcelona nie traktuje Vlahovicia priorytetowo

Dusan Vlahović pozostaje wolnym zawodnikiem po wygaśnięciu kontraktu z Juventusem. Według Sportu, 26-latek nie chce jeszcze zamykać sobie drogi do silniejszych lig i wstrzymał rozmowy z Besiktasem, który zaoferował mu trzyletnią umowę.

Serb najchętniej kontynuowałby karierę w La Liga lub Premier League. Barcelona jest dla niego szczególnie atrakcyjnym kierunkiem, dlatego napastnik chce poczekać na rozwój wydarzeń po mistrzostwach świata. Jego otoczenie uważa, że temat może wrócić w dalszej części lata.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Kataloński klub zna warunki zawodnika, ale na razie nie rozpoczął konkretnych negocjacji. Deco przekazał przedstawicielom Vlahovicia, że napastnik o takim profilu nie jest obecnie priorytetem. Barcelona skupia się przede wszystkim na Julianie Alvarezie i będzie pracować nad tym transferem tak długo, jak będzie to możliwe.

Problemem są także oczekiwania finansowe Serba. Vlahović ma liczyć na około 8 milionów euro netto rocznie, premię za podpis w wysokości około 10 milionów euro oraz prowizje dla swojego otoczenia. Jeśli Barcelona nie zdoła sprowadzić Alvareza, sytuacja może się jednak zmienić. Wtedy wolny transfer Vlahovicia może stać się dla klubu realną alternatywą.

Obecnie nie zanosi się na szybkie rozstrzygnięcie przyszłości Vlahovicia, jeśli ten nadal będzie czekał na ruch ze strony Barcelony. W tej sytuacji czas działa na jego niekorzyść, bowiem Serb może stracić okres przygotowawczy do kolejnego sezonu, co może wpłynąć na jego początek w nowym klubie.

POLECAMY TAKŻE