Mateus Fernandes nowym zawodnikiem Tottenhamu Hotspur
Tottenham Hotspur w ubiegłym sezonie utrzymał się w Premier League dopiero w ostatnim meczu rozgrywek. Roberto De Zerbi zdołał uratować drużynę przed spadkiem, a władze klubu zdecydowały się na szeroko zakrojoną przebudowę składu przed kolejną kampanią.
Już tego lata do zespołu z północnego Londynu trafili Jan Paul van Hecke z Brighton & Hove Albion za 60 milionów euro, Andy Robertson oraz Marcos Senesi. Teraz Tottenham dopiął jeden z najważniejszych transferów tego lata. Do klubu dołączył Mateus Fernandes z West Hamu United. Londyńczycy zapłacili za 21-letniego Portugalczyka aż 100 milionów euro, co stanowi nowy klubowy rekord transferowy.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Dotychczas najwyższym transferem w historii Spurs był Xavi Simons, sprowadzony z RB Lipsk za 65 milionów euro. Transfer Fernandesa wyraźnie pokazuje, że klub znacząco podnosi swoje ambicje i nie zamierza oszczędzać w walce o powrót do czołówki Premier League.
Tottenham pozostaje również bardzo blisko dopięcia kolejnego głośnego ruchu. Na liście życzeń znajduje się Sandro Tonali z Newcastle United, a jego transfer może sięgnąć nawet 100 milionów funtów, co oznaczałoby kolejny rekord klubu w tym samym oknie transferowym.
Fernandes trafił do West Hamu z Southampton w poprzednim roku za 44 mln euro. W minionym sezonie 21-letni pomocnik rozegrał 38 spotkań, w których zdobył cztery bramki i zanotował cztery asysty.









