Szymański może dołączyć do Frankowskiego. Rennes liczy na transfer
Sebastian Szymański jeszcze w styczniu powinien zmienić klub. Od miesięcy w tureckich mediach pojawiały się informacje, że Fenerbahce nie wiąże z nim przyszłości. Co więcej, gdy zwolniony został Jose Mourinho, reprezentant Polski stracił miejsce w wyjściowej jedenastce. Ostatnio nawet kibice nie chcą widzieć go w klubie, nawołując do jego sprzedaży.
Dzień po meczu Fenerbahce – Samsunspor, w którym Szymański zagrał tylko kilka minut, pojawiły się nowe wieści ws. pomocnika. Yagiz Sabuncuoglu przekazał, że turecki klub rozpoczął negocjacje transferowe z przedstawicielem francuskiej Ligue 1. O sprowadzenie reprezentanta Polski zabiega Rennes, czyli 6. drużyna obecnego sezonu we Francji.
Rennes to kolejny klub we Francji, który jest łączony z Szymańskim. Wcześniej dużo pisało się o potencjalnym transferze do Olympique Lyon. Latem było blisko przenosin, ale wtedy weto postawił Jose Mourinho, zatrzymując 26-latka. Co ciekawe gdyby doszło do sfinalizowania transkacji, na Roazhon Park grałoby dwóch reprezentantów Polski. Obecnie piłkarzem klubu jest Przemysław Frankowski.
Szymański trafił do Stambułu latem 2023 roku z Dynamo Moskwa, choć wcześniej był wypożyczony do Feyenoordu. W barwach Fenerbahce rozegrał łącznie 133 spotkania, w których zdobył 22 gole i zanotował 30 asyst.










