Robertson przed kluczową decyzją. Koniec pewnej ery w Liverpoolu

Liverpool wchodzi w nową fazę budowy składu, a przyszłość Andyego Robertsona staje się coraz mniej oczywista. Szkot wkracza w ostatnie tygodnie kontraktu i może stanąć przed trudnym wyborem.

Andy Robertson
Obserwuj nas w
Every Second Media / Alamy Na zdjęciu: Andy Robertson

Andy Robertson coraz bliżej rozstania z Liverpoolem

Liverpool przez lata opierał swoją siłę na stabilnym szkielecie drużyny. Jednym z jego filarów był Andy Robertson. Od momentu transferu w 2017 roku lewy obrońca stał się symbolem odbudowy pod wodzą Jurgena Kloppa. Zdobył mistrzostwo Anglii, Ligę Mistrzów, Puchar Anglii oraz Puchar Ligi. W najlepszym okresie należał do najbardziej produktywnych bocznych defensorów w Europie.

Dziś sytuacja wygląda inaczej. Robertson wchodzi w ostatnie tygodnie umowy, a lato 2026 roku może stać się punktem zwrotnym. W obecnym sezonie rozegrał w Premier League zaledwie 638 minut. Nieregularność gry i rosnąca konkurencja sprawiają, że jego pozycja nie jest już tak pewna jak dawniej.

POLECAMY TAKŻE

Arne Slot docenia doświadczenie kapitana reprezentacji Szkocji, lecz w klubie coraz częściej myśli się o przyszłości. W planach długoterminowych pojawiają się młodsze nazwiska, między innymi Milos Kerkez. Dlatego coraz więcej wskazuje na to, że The Reds nie zaproponują mu nowego kontraktu.

Wśród potencjalnych kierunków wymienia się Celtic, z którym Robertson od lat jest emocjonalnie związany. Atletico Madryt również ma doceniać jego charakter i waleczność, które pasują do stylu Diego Simeone. W Premier League sytuację monitorują Wolverhampton, Crystal Palace oraz Aston Villa.

Zobacz również: Barcelona zainteresowana wielkim talentem. Cały kraj żyje transferem