Arbeloa ma świetne relacje z piłkarzami. Real odżył pod jego wodzą
Real Madryt wrócił do wygrywania i zrobił to naprawdę w świetnym stylu. We wtorek wyeliminował faworyzowany Manchester City i awansował do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. W pierwszym meczu tych drużyn padł wynik 3-0 dla Królewskich, co zwiastowało, że na Etihad Stadium Obywatele za wszelką cenę będą dążyć do odrobienia strat. Tak się nie stało – rewanżowe spotkanie również zakończyło się wygraną hiszpańskiego giganta, tym razem 2-1.
Tym samym Real wydostał się z niewielkiego kryzysu, wygrywając cztery kolejne starcia. Alvaro Arbeloa po raz kolejny udowodnił, że zasługuje na zaufanie i być może to on będzie prowadził drużynę również w kolejnym sezonie. „The Athletic” przygląda się kulisom jego pracy i porównuje go do Xabiego Alonso, który wytrwał na Santiago Bernabeu tylko kilka miesięcy.
Za czasów Alonso media wiele pisały na temat afer i konfliktów w szatni. Miał on nie po drodze z Viniciusem Juniorem czy Federico Valverde. Arbeloa zdołał odbudować relacje z zawodnikami, a największe gwiazdy chwalą jego podejście. Były obrońca sprawia wrażenie człowieka, z którym znacznie łatwiej się dogadać, a o i on sam ceni sobie przyjacielskie relacje ze swoimi podopiecznymi. Przypomina w swoich działaniach Carlo Ancelottiego, który jest świetnie wspominany w szatni Królewskich.









