Alvaro Carreras na celowniku Arsenalu
Real Madryt zajmuje obecnie drugie miejsce w tabeli La Liga i traci już dziewięć punktów do prowadzącej Barcelony. Dodatkowo zespół prowadzony przez Alvaro Arbeloę odpadł w ćwierćfinale Ligi Mistrzów po rywalizacji z Bayernem Monachium.
W zeszłym roku Real sprowadził Alvaro Carrerasa z Benfiki Lizbona, płacąc za niego 50 milionów euro. Transfer miał być inwestycją w przyszłość, jednak 23-letni obrońca nie zdołał jeszcze w pełni ustabilizować swojej pozycji w zespole. Hiszpan zaczyna zbierać mieszane, a momentami nawet krytyczne oceny.
To sprawia, że przyszłość Carrerasa w stolicy Hiszpanii staje się niepewna. Niewykluczone, że po zakończeniu sezonu klub będzie gotów rozważyć jego sprzedaż. Jak ujawnia dziennikarz transferowy Ekrem Konur, sytuację zawodnika bacznie obserwuje Arsenal. Mikel Arteta widzi w Carrerasie potencjalne wzmocnienie lewej strony defensywy i miał już wyrazić chęć jego sprowadzenia.
Umowa Hiszpana obowiązuje aż do czerwca 2031 roku. O Carrerasa mają rywalizować także Manchester United, Juventus oraz SSC Napoli. W trwającym sezonie boczny defensor rozegrał 37 spotkań, w których zdobył dwie bramki i zanotował dwie asysty. Co ciekawe, obrońca ma już za sobą epizod w Premier League. W przeszłości był związany z Manchesterem United. Jednak nie zdołał zadebiutować w pierwszym zespole z Old Trafford.









