Yoro pod lupą PSG. Tylko wtedy Man United go sprzeda
Paris Saint-Germain to jeden z najlepszych klubów w Europie w ostatnich latach. W poprzednich dwóch edycjach Ligi Mistrzów za każdym razem okazywali się najlepsi, wygrywając elitarne rozgrywki. Za sukcesy paryskiego zespołu odpowiedzialny jest Luis Enrique, który odmienił postrzeganie francuskiego giganta. Na Parc des Princes przestali ściągać zawodników tylko za nazwisko, a stworzyli drużynę o wyjątkowych umiejętnościach.
Kolejnym celem na rynku transferowym ma być utalentowany stoper z Francji – Leny Yoro. 20-latek był już w przeszłości łączony z PSG, ale finalnie latem 2024 roku zdecydował się opuścić Lille i dołączył do Man United, które zapłaciło za niego aż 62 miliony euro.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Do tej pory pobyt Yoro na Old Trafford wypada przeciętnie. Francuz nie był w stanie na stałe przebić się do pierwszego składu. Mecze w wyjściowej jedenastce przeplatał występami z ławki. Mimo że obecnie nie odgrywa kluczowej roli w zespole, Czerwone Diabły wiążą z nim dużą przyszłość.
Z informacji serwisu talkSport wynika jednak, że chrapkę na stopera ma Paris Saint-Germain. Mistrz Francji obserwował go na żywo podczas ostatniego meczu Les Bleus w Lidze Narodów z Belgią. Co ciekawe, był to debiut Yoro w drużynie narodowej. Man United nie chce go sprzedawać, bo wierzy w jego potencjał. Natomiast, jeśli na stole pojawi się duża oferta, mogą zmienić zdanie i rozstać się z piłkarzem.









