Już przyglądają mu się giganci
Kacper Potulski przebojem wdarł się do Bundesligi. Polski nastolatek przebija się w 1. FSV Mainz, ale już mówi się o tym, że może być bohaterem wielkiego transferu. W ostatnich tygodniach w jego kontekście przewijały się nazwy kilku wielkich firm, jak choćby Borussii Dortmund.
Zainteresowanie tym graczem to jednak nic dziwnego, bo potencjał Potulskiego jest ogromny. I choć to obrońca, to ma już na swoim koncie bramkę w Bundeslidze i to strzeloną nie byle komu, bo Bayernowi Monachium.
Tak czy inaczej, jeśli nie stanie się nic niespodziewanego, to ten zawodnik pójdzie mocno w górę. Zresztą, Polak już zmienia „barwy”. W tym momencie chodzi o agencję menedżerską, która może mieć potem duży wpływ na sam transfer.
Gracze o wartości niemal pół miliarda euro!
Młody Polak właśnie dołączył do agencji Sports 360 GmbH. To bardzo duży podmiot. Z danych Transfermarkt wynika, że obsluguje 191 piłkarzy o łącznej wartości prawie pół miliarda euro! Ma swoich zawodników w największych niemieckich klubach.
Za niemiecką część agencji odpowiada Volker Struth, a za polską Marcin Kubacki. Agencja, poza Niemcami, ma piłkarzy w wielu innych krajach, reprezentuje też znanych trenerów, jak choćby Juliana Nagelsmanna, czy Eugena Polanskiego.
W tym momencie TM wycenia Potulskiego na 12 milionów euro.









