Agent Potulskiego wchodzi do akcji
Polski rynek transferowy coraz bardziej się ożywia. Piłkarze Ekstraklasy udali się na urlopy, ale agenci i działacze piłkarscy mają pełne ręce roboty. Z reguły piszemy tutaj o transferach dotyczących stricte polskiego rynku, ale tym razem dotarły do nas inne, choć bardzo ciekawe, wieści.
Otóż jak wiadomo, nowym trenerem Besiktasu został Vincenzo Italiano, były piłkarz i trener o uznanej marce we Włoszech. A z naszych informacji wynika, że jedną z głównych ról w doprowadzeniu tej transakcji do końca odegrał polski agent, Marcin Kubacki.
Kubacki zna Italiano od lat i to właśnie on był jednym z głównych pomysłodawców tego „dealu”. To menedżder, który na rynku działa od wielu lat, reprezentował wielu znanych polskich piłkarzy, a od pewnego czasu odpowiada też za polską część wielkiej niemieckiej agencji Sports360 GmbH. Niedawno do tej agencji przeszedł Kacper Potulski, a więc jeden z najbardziej utalentowanych polskich piłkarzy.
***
Miał trafić do Wisły, do dwóch razy sztuka?
Legia Warszawa po nieudanym sezonie buduje kadrę na przyszły sezon, choć nie wszyscy jej fani są zadowoleni z tego w jaki sposób ta budowa postępuje. Chodzi o to, że pozyskiwani piłkarze są w dość zaawansowanym wieku, co sprawia, że ich potencjał sprzedażowy jest już w zasadzie zerowy.
Ale… Z Francji dotarły do nas informacje o tym, że w Legii miał się pojawić temat piłkarza młodszego, bo liczącego 24 lata. Chodzi o defensywnego pomocnika drugoligowego Rodez, Alexisa Trouilleta. Co ciekawe, ten zawodnik rok temu był bliski dołączenia do Wisły Kraków, ale wtedy ostatecznie podpisał umowę z Rodez.
Teraz znów pojawiają się informacje o możliwym transferze do Polski, choć podchodzimy do nich dość ostrożnie, bo w tym momencie transferowego okienka jest sporo zamieszania i czasem pojawiają się wieści, które bardzo trudno zweryfikować.
W sensie: czy to klub się danym graczem zainteresował, czy może bardziej zawodnik jest klubowi proponowany. Na tym etapie trzeba więc to potraktować jako ciekawostkę, choć prawdą jest, że klub z Ł3 szuka następcy Juergena Elitima.
W przypadku Trouilleta pojawiły się też plotki, że do tematu wróciła Wisła, ale w Krakowie zapewniono nas, że nie ma takiej opcji. W kontekście tego gracza padła też w kuluarach nazwa Górnika Zabrze, choć i tu pozostajemy ostrożni.
***
Pululu jednak w Belgii? (Jeszcze) nie!
W piątek pojawiły się też informacje, że Afimico Pululu najprawdopodobniej nie trafi do Polski, bo blisku mu do belgijskiego Cercle Brugge. Podpisanie umowy miałoby być zdaniem zagranicznych źródeł już tylko praktycznie formalnością. Ale… Z naszych informacji wynika, że to nie do końca prawda.
Według naszej wiedzy sprawa wciąż jest całkowicie otwarta. Zawodnik i jego otoczenie chcą zebrać wszystkie oferty i dopiero wtedy usiąść, przedyskutować i podjąć ostateczną decyzję. Dlatego w tym momencie nie skreślalibyśmy polskich klubów zabiegających o byłego napastnika Jagiellonii.









