Samuel Kozlovsky na celowniku krajowego giganta
Widzew Łódź w tym sezonie radzi sobie bardzo słabo. Wszyscy spodziewali się przecież walki o najwyższe cele, a tymczasem trzeba drżeć o utrzymanie w PKO Ekstraklasy. Na finiszu sezonu nic nie jest co prawda pewne, ale wielu uważa, że ekipa z Serca Łodzi jest jednym z najpoważniejszych kandydatów do degradacji. Z pewnością jednak zwycięstwo nad Motorem Lublin pomoże im aby uniknąć najgorszego.
Niemniej latem w klubie spodziewać można się kolejnych wielkich zmian i to nawet niezależnie od ostatecznego wyniku tego sezonu. Z pewnością przynajmniej kilku graczy odejdzie, a wśród nich może zajedzie się Samuel Kozlovsky. Lewy obrońca Widzewa Łódź znalazł się bowiem na radarze Slovan Bratysława, o czym poinformował serwis „Futbalove Zakulisie”. Dla Słowaka byłby to powrót do byłego klubu, w którym spędził kilka lat.
W tym sezonie Samuel Kozlovsky rozegrał w sumie 20 spotkań i zanotował w nich jedną asystę. 26-latek w Widzewie ma blisko 50 gier na koncie. Jeśli chodzi z kolei o ekipę Slovana Bratysława, to poza występami w zespołach juniorskich oraz rezerwach, dwukrotnie zagrał w tej drużynie. Serwis „Transfermarkt” wycenia jednokrotnego reprezentanta Słowacji na 600 tysięcy euro.
Zobacz także: Widzew ucieka ze strefy spadkowej. Kolejny mecz bez porażki [WIDEO]









