Papszun naciska na ten transfer. To absolutny priorytet Legii Warszawa

Legia Warszawa sfinalizowała tego lata cztery transfery, ale to jeszcze za mało dla Marka Papszuna. Trener domaga się wzmocnienia środka pola - informuje Tomasz Włodarczyk w programie na kanale "Meczyki". Drużynę wkrótce opuści Kacper Urbański.

Marek Papszun
Obserwuj nas w
fot. ZUMA Press Inc / Alamy Na zdjęciu: Marek Papszun

Legia musi wzmocnić pomoc. To polecenie Papszuna

Legia Warszawa znajduje się w trudnej sytuacji finansowej, dlatego skupia się tego lata na transferach bezgotówkowych. Na tej zasadzie trafili już do niej Ivan Brkić, Zoran Arsenić, Łukasz Zjawiński oraz Robert Denziel Jr. W ich tematach klub działał bardzo szybko, natomiast kolejnych ruchów na horyzoncie nie widać. Mało tego, ostatnio Legia głównie się osłabiała – wcześniej nie udało się zatrzymać Juergena Elitima i Radovana Pankova, a teraz również Artura Jędrzejczyka oraz Jeana-Pierre’a Nsame.

Wkrótce Legię powinien opuścić ponadto Kacper Urbański. Klub zdecydował się na ten sensacyjny krok właśnie z powodów finansowych – zawodnik pobiera bardzo duże wynagrodzenie, a jego wkład w grę jest niewielki. Ma on rozwiązać kontrakt za porozumieniem stron i dołączyć do Górnika Zabrze.

W obliczu takiej straty naturalnym krokiem zdaje się być wzmocnienie środka pola. Tomasz Włodarczyk w programie na kanale „Meczyki” potwierdza, że to obecnie priorytet transferowy Legii. Marek Papszun domaga się sprowadzenia pomocnika, który będzie pasował do jego taktyki i stylu gry. Stołeczny klub poszukuje już odpowiedniego kandydata.

Wygląda na to, że przed Legią kolejny trudny sezon. W minionym udało się zająć szóste miejsce, choć przez długi czas nie była ona nawet pewna utrzymania. Ostatecznie otarła się o awans do europejskich pucharów, choć finalnie na piątej lokacie znalazł się GKS Katowice.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

POLECAMY TAKŻE