Obrońca może zmienić klub w Ekstraklasie. Za nim nieudana runda

ŁKS Łódź chce wykorzystać niezbyt korzystną sytuację Konstantinosa Triantafyllopoulosa i wzmocnić linię obrony, co ujawnia Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki.pl. Grek w lecie przeniósł się do Górnika Zabrze, jednak przez całą rundę rozegrał tylko 500 minut w PKO BP Ekstraklasie

Konstantinos Triantafyllopoulos
Obserwuj nas w
IMAGO / Newspix/ Łukasz Grochala Na zdjęciu: Konstantinos Triantafyllopoulos
  • Konstantinos Triantafyllopoulos ma szansę na zmianę klubowych barw po zaledwie jednej rundzie
  • Grek znalazł się na celowniku ŁKS-u Łódź, który chce zwiększyć rywalizację w defensywie
  • 30-latek zaliczył zaledwie siedem meczów w Ekstraklasie, w tym pięć od od pierwszej minuty

Ekstraklasa. ŁKS szuka wzmocnień w Zabrzu

Dyspozycja ŁKS-u Łódź pozostawia wiele do życzenia. Beniaminek PKO BP Ekstraklasy w 18 meczach wywalczył tylko dziesięć punktów i plasuje się na ostatnim miejscu w tabeli. Ponadto defensywa Rycerzy Wiosny straciła aż 36 goli, a więc najwięcej w całej stawce. Nic dziwnego, że łodzianie w zimie chcą wzmocnić linię obrony.

ŁKS zamierza sięgnąć po Konstantinosa Triantafyllopoulosa, o czym informuje Tomasz Włodarczyk. Grek po przeprowadzce ze Pogoni Szczecin do Górnika Zabrze wcale nie poprawił swoich notowań. W drużynie Jana Urbana 30-latek rozegrał łącznie zaledwie 741 minut, w tym 501 w PKO BP Ekstraklasie. Od 12. kolejki defensor nie podniósł się z ławki rezerwowych.

Kontrakt Triantafyllopoulosa obowiązuje do 30 czerwca 2025, co sugeruje, że jeżeli ŁKS nie porozumie się z Górnikiem w kwestii wypożyczenia, będzie musiał zapłacić kwotę odstępnego.

POLECAMY TAKŻE

Komentarze