Manchester United hamuje temat Mainoo
Manchester United zdecydował się na zwolnienie Rubena Amorima, co może mieć bezpośredni wpływ na przyszłość Kobbiego Mainoo. Do tej pory pomocnik był łączony z odejściem zimą, a jednym z najbardziej zainteresowanych klubów pozostawało Napoli, które zmaga się z poważnymi brakami w środku pola.
Kobbie Mainoo w sezonie 2025/26 nie potrafił przebić się do wyjściowego składu Manchesteru United. Nie rozpoczął ani jednego meczu Premier League w pierwszym składzie. Włoskie media sugerowały, że brak zaufania ze strony Amorima może otworzyć drzwi do styczniowego transferu.
Sytuacja zmieniła się wraz z decyzją władz United. Jak podkreśla Fabrizio Romano, problem Mainoo nie dotyczył samego klubu, lecz relacji z dotychczasowym trenerem. Zwolnienie Amorima sprawia, że przyszłość młodego pomocnika zostanie oceniona na nowo przez kolejny sztab szkoleniowy. To znacząco osłabia pozycję Napoli w negocjacjach.
Napoli od tygodni odczuwa skutki kontuzji Kevina De Bruyne, Anguissy i Billyego Gilmoura. Scott McTominay i Stanislav Lobotka grają praktycznie bez odpoczynku, dlatego klub aktywnie rozgląda się za wzmocnieniem środka pola. Rozmowy z otoczeniem Mainoo rzeczywiście miały miejsce, ale Manchester United nie dał dotąd zielonego światła na jego odejście. W podobnej sytuacji znajduje się także Joshua Zirkzee, łączony z Romą. Decyzje w obu sprawach mają zapaść dopiero po wyborze nowego lub tymczasowego trenera na Old Trafford.
Zobacz również: Juventus rozpoczął formalne rozmowy. Chce zawodnika Liverpoolu










