Mateus Fernandes blisko Man United
Manchester United w porównaniu do innych klubów nie sfinalizował jeszcze ani jednego transferu przed startem sezonu 2026/2027. Podopieczni Michaela Carricka w poprzedniej kampanii zajęli 3. miejsce, więc zakwalifikowali się do Ligi Mistrzów. Wzmocnienia są więc potrzebne, aby rywalizować na wyższym poziomie w elitarnych rozgrywkach. Kibice muszą jednak uzbroić się w cierpliwość.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Wygląda na to, że 20-krotni mistrzowie Anglii skupiają się na wzmocnieniu środka pola. Praktycznie przesądzone jest, że do drużyny dołączy Ederson, czyli pomocnik Atalanty. Kolejnym piłkarzem drugiej linii ma być spadkowicz z Premier League – Mateus Fernandes.
Portugalczyk ostatni sezon spędził w West Hamie, który sensacyjnie pożegnał się z angielską elitą. 21-latek uchodzi za duży talent, więc nie dziwi fakt, że zainteresowani nim jest bardzo duże. Do tej pory faworytami byli Real Madryt i Paris Saint-Germain. Wszystko wskazuje na to, że Mateus Fernandes pozostanie jednak na wyspach. Do wyścigu dołączył m.in. Tottenham, a także Man United.
Z doniesień Matteo Moretto wynika, że to właśnie Man United jest faworytem w walce o reprezentanta Portugalii. Czerwone Diabły są gotowe poprawić ofertę kontraktu, aby przekonać piłkarza. Planowane są również rozmowy bezpośrednio z West Hamem.









