Man United musi zapłacić fortunę za wymarzony transfer

Manchester United wytypował cel transferowy i jednocześnie następcę Luke'a Shawa. Z doniesień TeamTalk wynika, że jest nim Lewis Hall. Problem w tym, że Newcastle oczekuje aż 70 milionów funtów.

Michael Carrick
Obserwuj nas w
Mark Pain / Alamy Na zdjęciu: Michael Carrick

Lewis Hall wymarzonym piłkarzem dla Man United

Trzy transfery i czwarty w drodze to obecny bilans Manchesteru United w letnim oknie transferowym. Do zespołu dołączyli Andrey Santos oraz Youri Tielemans w ramach transakcji gotówkowej. Z kolei na zasadzie wolnego transferu podpisano kontrakt z Karlem Darlowem, rezerwowym bramkarzem.

W najbliższych dniach fani Czerwonych Diabłów mogą spodziewać się ogłoszenia kolejnego środkowego pomocnika. Trwają pracę nad sfinalizowaniem transakcji z udziałem Carlosa Baleby. 20-krotni mistrzowie Anglii zabiegali o piłkarza Brighton od ponad roku. W końcu im się udało dopiąć swego.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Na tym jednak nie koniec. Cały czas trwają poszukiwania lewego obrońcy, który zostanie następcą Luke’a Shawa. Wymarzonym transferem Man United jest Lewis Hall, czyli reprezentant Anglii oraz gracz Newcastle. Problemem jest kwota, jakiej oczekuje zespół z St. James Park. Z informacji serwisu TeamTalk wynika, że cena minimalna to aż 70 milionów funtów.

Jeśli transfer doszedłby do skutku, Lewis Hall zostanie najdroższym w historii lewym obrońcą. Ponadto byłby w TOP5 najdrożej sprzedanych zawodników Newcastle w historii. Anglik to jedna z opcji, choć najbardziej pożądana. Inne kandydatury to Alejandro Balde, Antonee Robinson czy David Raum.

Hall w barwach Newcastle występuje od sierpnia 2023 roku. Łącznie wystąpił w 103 meczach, w których strzelił 3 gole i zaliczył 7 asyst. Jest wychowankiem Chelsea, która sprzedała go za 33 mln euro.

POLECAMY TAKŻE