Barcelona wyciąga asa z rękawa. Taki ruch może wstrząsnąć Europą
FC Barcelona przechodzi do zdecydowanych działań na rynku transferowym. Jak informuje Diario Sport, trener Hansi Flick osobiście skontaktował się z Rodrim, aby przedstawić mu swoją wizję drużyny oraz rolę, jaką hiszpański pomocnik miałby odegrać w nowym projekcie Blaugrany. Bezpośrednia rozmowa szkoleniowca z piłkarzem ma być jednym z kluczowych elementów ofensywy transferowej katalońskiego klubu.
Według hiszpańskiego dziennika sytuacja wokół reprezentanta Hiszpanii wyraźnie się zmieniła. Chociaż przez długi czas wydawało się, że najbliżej jego pozyskania jest Real Madryt, dzisiaj scenariusz z przeprowadzką na Camp Nou przestał być wykluczony. W Barcelonie rośnie przekonanie, że walka o podpis 30-latka wciąż pozostaje otwarta.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Decydujący wpływ na zmianę priorytetów miała kontuzja Frenkiego de Jonga. To właśnie ona sprawiła, że władze klubu zaczęły intensywnie rozglądać się za zawodnikiem, który natychmiast podniósłby jakość drugiej linii. Wybór padł na Rodriego, uznawanego za jednego z najlepszych środkowych pomocników świata.
Jak podkreśla Diario Sport, Barcelona nie zamierza jednak rozpoczynać formalnych negocjacji z Manchesterem City, dopóki sam piłkarz nie da jednoznacznego sygnału, że jest gotowy na taki ruch. Równolegle dyrektor sportowy Deco utrzymuje kontakt zarówno z przedstawicielami angielskiego klubu, jak i z otoczeniem zawodnika, przygotowując grunt pod ewentualną transakcję.








