Real działał po cichu. Teraz wszystko wskazuje na transferowy hit
Real Madryt konsekwentnie realizuje plan wzmacniania składu na kolejne lata. Jak informuje portal RMC Sport, Królewscy osiągnęli porozumienie z Ibrahimą Konate, a francuski defensor miał już podpisać kontrakt obowiązujący do końca czerwca 2030 roku.
Jeżeli doniesienia okażą się prawdziwe, będzie to jeden z najgłośniejszych ruchów na rynku transferowym. Co istotne, Real nie będzie musiał płacić Liverpoolowi kwoty odstępnego. Według źródła środkowy obrońca dołączy do hiszpańskiego giganta po wygaśnięciu obecnej umowy z angielskim klubem, czyli po 30 czerwca 2026 roku.
Transfer z udziałem Konate ma również wymiar polityczny wewnątrz klubu. Francuz był bowiem wymieniany jako jedno z nazwisk pojawiających się w trakcie kampanii wyborczej Florentino Pereza. Preydent Realu ponownie uzyskał mandat do kierowania klubem, a sprowadzenie reprezentanta Francji mogłoby zostać odebrane jako realizacja jednej z ważniejszych obietnic składanych członkom klubu.
27-letni stoper od kilku sezonów należy do czołowych defensorów Premier League. W barwach The Reds dał się poznać jako zawodnik łączący znakomite warunki fizyczne z dużą szybkością i umiejętnością wyprowadzania piłki. To właśnie te cechy miały przekonać działaczy Los Blancos do podjęcia działań zmierzających do pozyskania piłkarza.
Obecnie Konate przebywa na zgrupowaniu reprezentacji Francji, która przygotowuje się do udziału na MŚ 2026 roku. Sam zawodnik nie odniósł się jeszcze publicznie do medialnych informacji.









