Rafał Adamski miał ofertę na stole
Legia Warszawa ma za sobą bardzo trudny sezon w PKO BP Ekstraklasie. Stołeczny klub musiał koncentrować się na uniknięciu spadku. Dopiero zatrudnienie Marka Papszuna poprawiło sytuację drużyny, a końcówka kampanii przyniosła zdecydowanie lepsze wyniki.
Nowy szkoleniowiec szybko zaczął wprowadzać swoje pomysły i postawił na kilku zawodników, którzy wcześniej nie zawsze odgrywali kluczowe role. Z kolei Rafał Adamski dołączył do Legii w zimowym oknie transferowym, przenosząc się z Pogoni Grodzisk Mazowiecki.
24-latek wcześniej wyróżniał się na boiskach Betclic 1. Ligi. Legia zdecydowała się na transfer, licząc, że Adamski będzie w stanie zwiększyć rywalizację w ofensywie. W barwach Wojskowych rozegrał 13 spotkań, w których zdobył cztery bramki oraz zanotował dwie asysty.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Dobra dyspozycja Adamskiego sprawiła, że zainteresowanie zaczęły wykazywać również inne kluby. Jak się okazuje, do Legii wpłynęła już konkretna oferta za 24-letniego zawodnika. Fredi Bobić zdradził na antenie Meczyki.pl, że propozycja była bardzo poważna i opiewała na siedmiocyfrową kwotę.
– Mieliśmy ofertę za Rafała Adamskiego, siedmiocyfrową. Zdecydowaliśmy jednak wspólnie, że go nie sprzedamy. Nie powiem, z jakiego klubu, ale mogę powiedzieć, że to nie była oferta z Polski – wyjawił dyrektor sportowy Wojskowych. Piłkarze Legii rozpoczną nowy sezon Ekstraklasy od wyjazdowego starcia z Pogonią Szczecin (24 lipca, godz. 20:30).









