Błanik nie owijał w bawełnę. Tak dzisiaj wygląda sytuacja Korony Kielce

Korona Kielce przed startem nowego sezonu PKO BP Ekstraklasy przechodzi duże zmiany. Dawid Błanik ocenił rozwój klubu i podkreślił, że ambicje muszą zostać potwierdzone na boisku.

Dawid Błanik
Obserwuj nas w
fot. SOPA Images Limited / Alamy Na zdjęciu: Dawid Błanik

Korona Kielce nabiera rozpędu. Nowe transfery mają zmienić oblicze zespołu

Korona Kielce w ostatnich miesiącach mocno pracuje nad przebudową zespołu i zwiększeniem sportowych możliwości. Złocisto-krwiści przed rozpoczęciem nowej kampanii PKO BP Ekstraklasy nie ukrywają dużych ambicji, a jednym z zawodników, który dostrzega zmiany zachodzące w ekipie, jest Dawid Błanik.

Pomocnik Korony w rozmowie z Goal.pl zwrócił uwagę, że klub rozwija się bardzo dynamicznie. Jego zdaniem kolejne ruchy transferowe pokazują, że w Kielcach powstaje projekt nastawiony na walkę o coraz wyższe cele.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

– Właściciel jest w klubie od prawie półtora roku, ale Korona wykonuje bardzo duże kroki. W każdym oknie transferowym i praktycznie w każdym miesiącu klub się rozwija. Co ważne, do Kielc trafiają zawodnicy będący w bardzo dobrym momencie kariery, znający Ekstraklasę i prezentujący wysoką jakość. To pokazuje, że Korona ma ambitne plany na nadchodzący sezon – mówił Błanik w rozmowie z naszym serwisem.

Błanik jasno stawia sprawę

Zawodnik jednocześnie zachował ostrożność i przypomniał, że nawet najbardziej obiecujące transfery nie gwarantują sukcesu. W polskiej lidze nie brakowało bowiem sytuacji, w których duże nazwiska nie przekładały się na oczekiwane wyniki.

– Nie można jednak zapominać, że wszystko musi obronić się na boisku. W polskiej piłce było już wiele przypadków, gdy głośne transfery nie przekładały się na wyniki. My, jako zawodnicy i jako szatnia, musimy zadbać o to, żeby nowi piłkarze dobrze się tutaj czuli, szybko złapali pewność siebie i żeby za tym wszystkim poszły odpowiednie wyniki – zaznaczył piłkarz

Kielczanie nowy sezon rozpoczną wymagającym spotkaniem z Jagiellonią Białystok. Dla zespołu Jacka Zielińskiego będzie to pierwszy test, który pokaże, czy letnie zmiany rzeczywiście przełożą się na poziom sportowy drużyny.

Tylko u nas