Mileta Rajović rozczarowuje w Legii
Legia Warszawa latem zeszłego roku sprowadziła Miletę Rajovicia z Watfordu. Stołeczny klub zapłacił za duńskiego napastnika aż 3 miliony euro. 26-latek w swoim pierwszym sezonie w Polsce nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań i mocno rozczarował kibiców Wojskowych.
Napastnik wystąpił łącznie w 43 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach, ale zdobył w nich zaledwie 10 bramek. Wokół transferu Duńczyka szybko pojawiło się wiele pytań. Część kibiców i ekspertów zaczęła określać ten ruch jako jeden z największych niewypałów transferowych ostatnich lat w Ekstraklasie.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Fredi Bobić pojawił się na antenie Meczyki.pl i został zapytany o odpowiedzialność za transfer Rajovicia. Dyrektor sportowy Wojskowych nie zamierzał unikać tematu i podkreślił, że bierze odpowiedzialność za działania pionu sportowego.
– Bardzo często słyszę dyskusję na temat tego, kto jest odpowiedzialny za transfer Milety Rajovicia. Możecie wybrać mnie. Nie mam z tym problemu. Nie powiem, kto był odpowiedzialny – stwierdził Bobić.
– Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni. Jestem odpowiedzialny za pion sportowy, więc możecie wybrać mnie. Za długo jestem w tym p***rzonym biznesie – dodał. Warto wspomnieć, iż kontrakt Rajovicia przy Łazienkowskiej obowiązuje do końca czerwca 2029 roku.








