Lech Poznań zwleka z wykupem Luisa Palmy. Klauzula zaraz wygasa
Lech Poznań pracuje nad transferami przed startem sezonu 2026/2027. Po bardzo dobrym sezonie zarząd Kolejorza chciałby zatrzymać na stałe Luisa Palmę. Skrzydłowy został wypożyczony rok temu z Celtiku Glasgow z możliwością wykupu za kwotę 4 mln euro. Nie jest tajemnicą, że poznański klub negocjuje ze Szkotami obniżenie wartości transakcji. Nowe informacje przekazał serwis Meczyki.pl.
Okazuje się, że obniżenie kwoty jest prawie niemożliwe. Przynajmniej do czasu wygaśnięcia klauzuli wykupu. Zapis o możliwym wykupieniu piłkarza obowiązuje do poniedziałku (8 czerwca). Szanse na wynegocjowanie lepszych warunków będą większe po tym dniu.
Trzeba pamiętać, że w ostatnich dniach Palma trafił pod lupę Sevilli. Hiszpański klub ma być chętny, żeby pozyskać Honduranina, jeśli Lech Poznań odpuści wykup, który gwarantują mu obecne zapisy w umowie. Natomiast zdaniem Tomasza Włodarczyka zainteresowanie Andaluzyjczyków trzeba traktować z przymrużeniem oka, ponieważ drużyna boryka się z problemami finansowymi.
Żadna ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła. Natomiast, jeśli Lech zdecyduje się wykupić Palmę za 4 mln euro, pobije zdecydowanie rekord transferowy. Do tej pory najdroższym piłkarzem w historii Kolejorza był Yannick Agnero, za którego zapłacili 2,3 mln euro.









