To byłby jeden z najgłośniejszych powrotów. Lech ma nad czym myśleć

Lech Poznań może wkrótce mieć ciekawy temat do rozwiązania. Karol Linetty rozpoczął treningi z mistrzem Polski i błyskawicznie pojawiły się spekulacje ws. jego przyszłości.

Karol Linetty
Obserwuj nas w
fot. Marco Canoniero / Alamy Na zdjęciu: Karol Linetty

Lech Poznań otworzył drzwi. Karol Linetty znów na treningach

Lech Poznań rozpoczął nowy tydzień od wiadomości, która rozgrzała kibiców. Do zajęć z pierwszym zespołem dołączył Karol Linetty. Klub poinformował jedynie o gościnnych treningach wychowanka, jednak w mediach społecznościowych natychmiast ruszyły dyskusje, czy za tym ruchem może kryć się coś więcej.

Jak przekazał Maksymilian Dyśko na X, scenariusz podpisania kontraktu nie jest całkowicie zamknięty. Chociaż dzisiaj nie wydaje się najbardziej prawdopodobny. „Nie wykluczam. Ma trenować w tym tygodniu z zespołem, niemniej w rozmowach przed sezonem dało się odczuć, że Lech poszukuje innych zawodników do środka pola” – podkreślił dziennikarz cytowany przez Transfery.info.

31-letni pomocnik pozostaje bez klubu po rozstaniu z tureckim Kocaelispor. W minionym sezonie rozegrał 28 spotkań i zaliczył trzy asysty, a następnie rozwiązał obowiązujący kontrakt.

Eksperci nie mają wątpliwości

Do sprawy odniósł się również Kamil Szumlicz, apelując o szacunek wobec wychowanka Kolejorza. „Karol Linetty jest wychowankiem i kibicem Lecha, więc należy mu się szacunek. Swoje dla klubu przez wiele lat zrobił, więc wszystkie uwagi o synu marnotrawnym są durne i nie na miejscu. Te wyzwiska jakie widzę pod niektórymi nickami są obrzydliwe. Każdy prowadzi swoją karierę tak jak chce – i wszystkim w Poznaniu powinno zależeć na tym, żeby zechciał ją kiedyś kontynuować w swoim klubie. To jest siła tego klubu, a nie jechanie po swoich wychowankach w każdym miejscu dla pięciu lajków na Twitterze” – napisał wprost.

Optymistycznie na ewentualny powrót patrzy natomiast Radosław Laudański. „Karol Linetty trenuje z Lechem Poznań. Dobrze byłoby go zobaczyć jeszcze raz w tych barwach. Akurat mistrzowie Polski potrzebują defensywnego pomocnika. Może będzie jak z Robertem Gumnym” – zastanawiał się żurnalista.

Linetty rozegrał dotąd 112 meczów w pierwszej drużynie Lecha. Na razie trenuje z zespołem, ale najbliższe dni pokażą, czy będzie to jedynie forma podtrzymania dyspozycji, czy początek długo wyczekiwanego powrotu do ekipy z Poznania.

POLECAMY TAKŻE