Mariusz Stępiński zostaje na dłużej w Koronie
Korona Kielce nie notuje ostatnio najlepszego okresu w PKO BP Ekstraklasie. Zespół ze stolicy województwa świętokrzyskiego nie wygrał czterech kolejnych spotkań ligowych, co sprawiło, że sytuacja w tabeli wciąż pozostaje nie do końca komfortowa.
Po 30. kolejkach Żółto-Czerwoni zajmują 12. miejsce z dorobkiem 38 punktów. Choć przewaga nad strefą spadkową wciąż istnieje, drużyna Jacka Zielińskiego nie może być jeszcze pewna utrzymania. Do końca sezonu Koronę czekają wymagające mecze z Piastem Gliwice, Rakowem Częstochowa, Widzewem Łódź oraz Cracovią.
Jednym z zimowych wzmocnień Kielczan był Mariusz Stępiński, który trafił z Omonia Nikozja. 30-letni napastnik podpisał umowę do czerwca bieżącego roku, jednak klub zabezpieczył sobie możliwość jej przedłużenia do sezonu 2027/28.
Jak ujawnia Tomasz Włodarczyk z Meczyki.pl, Korona zamierza skorzystać z opcji automatycznego przedłużenia kontraktu. Władze klubu są zadowolone z wpływu zawodnika na drużynę i jego roli w ofensywie. W trwającym sezonie strzelił cztery gole w 12 występach.
Doświadczony napastnik wrócił do polskiej ligi po niemal dekadzie. W przeszłości reprezentował barwy Ruchu Chorzów, z którego przeniósł się do francuskiego FC Nantes za 2 miliony euro. Później Stępiński grał w Chievo Verona, Hellasie Verona oraz US Lecce









