Perez ma dwóch kandydatów. Wielkie nazwiska
Real Madryt po sezonie dokona zmiany na ławce trenerskiej. Alvaro Arbeloa miał różne okresy od momentu, gdy przejął zespół po Xabim Alonso, ale ostatecznie rozczarował. W Lidze Mistrzów dotarł tylko do ćwierćfinału, gdzie lepszy okazał się Bayern Monachium. Na początku swojej przygody odpadł też z Pucharu Króla i lada moment straci matematyczne szanse na mistrzostwo Hiszpanii. Ostatnie wpadki w lidze obnażyły problemy Królewskich, z którymi Arbeloa sobie nie poradził, dlatego szanse na jego dalszą pracę w klubie są praktycznie zerowe.
Hiszpański gigant zamierza sięgnąć po szkoleniowca z renomą i doświadczeniem. Na przestrzeni ostatnich tygodni łączone z pracą na Santiago Bernabeu były różne nazwiska, w tym chociażby Didier Deschamps, Lionel Scaloni czy Mauricio Pochettino. Josep Pedrerol z redakcji El Chiringuito uważa, że na ten moment w grze jest już tylko dwóch kandydatów.
Real przymierza się bowiem do sensacyjnej, ponownej współpracy z Jose Mourinho. Ma być faworytem Florentino Pereza, choć w zarządzie nie brakuje też krytycznych opinii. W górę poszły również notowania Juergena Kloppa, który z chęcią wróciłby do codziennej pracy z drużyną. Wiele wskazuje na to, że Królewscy postawią na jednego z tej dwójki. Pozyskanie Portugalczyka byłoby o tyle problematyczne, że ma on ważny kontrakt z Benficą, która postara się go zatrzymać. Negocjacje z Niemcem byłyby znacznie łatwiejsze, bowiem on sam z chęcią przystałby na taką propozycję – tak przynajmniej uważają w Madrycie.









