Nico Gonzalez wraca do Juventusu
Atletico Madryt dotarło do półfinału Ligi Mistrzów, w którym zmierzy się z Arsenalem W poprzedniej fazie prestiżowych rozgrywek Rojiblancos wyeliminowali Barcelonę. W miniony weekend zespół Diego Simeona ograł Athletic Bilbao (3:2), przerywając serię czterech kolejnych porażek.
Latem ubiegłego roku Atletico sprowadziło Nico Gonzaleza z Juventusu. 28-letni skrzydłowy rozegrał w tym sezonie 37 spotkań we wszystkich rozgrywkach, zdobywając pięć bramek. Mimo solidnych liczb wszystko wskazuje jednak na to, że jego pobyt w Madrycie może zakończyć się po jednym sezonie.
Według informacji przekazanych przez Fabrizio Romano, hiszpański klub nie aktywuje opcji wykupu zawodnika wynoszącej 32 miliony euro. W stolicy Hiszpanii uznano, że obecne warunki finansowe nie pozwalają na finalizację transferu na wcześniej ustalonych zasadach. Nie oznacza to jednak definitywnego zamknięcia tematu. Władze Atletico wciąż chcą utrzymać otwartą komunikację z Juventusem i rozważają możliwość renegocjacji warunków transferu po zakończeniu sezonu.
Dodatkowym problemem dla zawodnika jest uraz mięśniowy, którego doznał podczas treningu przed meczem z Arsenalem. Wstępne diagnozy wskazują na naderwanie mięśnia, co oznacza przerwę w grze wynoszącą od 3 do 4 tygodni.
Gonzalez trafił do Europy w 2018 roku i od tego czasu jego kariera przebiegała przez kilka klubów. Na początku występował w VfB Stuttgart, następnie grał w barwach Fiorentiny, aż w końcu został wykupiony przez Juventus za około 28 milionów euro. Sezon w Atletico ma już jednak z głowy. Jego kontrakt ze Starą Damą obowiązuje do czerwca 2029 roku.









