Bayern Monachium rezygnuje z dużego transferu. Odstraszająca cena

Kevin Schade wzbudzał zainteresowanie Bayernu Monachium, ale ten transfer nie dojdzie do skutku. Jak podaje gazeta BILD, bawarski klub nie ma zamiaru spełniać oczekiwań finansowych Brentfordu.

Vincent Kompany
Obserwuj nas w
ddp media GmbH / Alamy Na zdjęciu: Vincent Kompany

Kevin Schade nie trafi do Bayernu Monachium

Bayern Monachium uważnie monitoruje rynek w poszukiwaniu wzmocnień składu, których mógłby dokonać podczas letniego okienka transferowego. Trener bawarskiej ekipy – Vincent Kompany – chce dysponować jeszcze szerszą kadrą, aby z powodzeniem rywalizować na wszystkich frontach również w następnym sezonie. Włodarze mistrza Niemiec analizują różne opcje, zwłaszcza jeśli chodzi o ofensywę. Z przeprowadzką na Allianz Arenę do niedawna łączony był między innymi Kevin Schade, który dobrze radzi sobie na boiskach Premier League.

POLECAMY TAKŻE

Z najnowszych informacji medialnych wynika jednak, że taka transakcja najprawdopodobniej nie dojdzie do skutku. Jak donosi niemiecki dziennik „BILD”, Bayern Monachium nie zamierza bowiem spełniać oczekiwań finansowych Brentfordu.

Angielski klub zażądał za swojego zawodnika aż 70 milionów euro, co zdaniem działaczy mistrza Bundesligi jest zdecydowanie zbyt wygórowaną kwotą. W tej sytuacji temat ewentualnego transferu praktycznie upadł. 24-letni skrzydłowy może natomiast trafić do Chelsea, dla której zapłacenie takich pieniędzy nie powinno stanowić większego problemu.

Kevin Schade z powodzeniem występuje w barwach zespołu Pszczół od stycznia 2023 roku. Wówczas przeniósł się na Brentford Community Stadium z Freiburga, początkowo na zasadzie wypożyczenia. Kilka miesięcy później klub z Premier League zdecydował się wykupić zawodnika za ponad 25 milionów euro. W trwającym sezonie niemiecki skrzydłowy rozegrał 29 spotkań, zdobył siedem bramek i zanotował trzy asysty. Według portalu „Transfermarkt” jego wartość rynkowa wynosi około 35 milionów euro, co nie do końca pokrywa się z oczekiwaniami Brentfordu.