Juventus skreślił Di Gregorio. Były klub chce wykorzystać okazję

Juventus zamierza dokonać zmiany między słupkami i Michele Di Gregorio może tego lata opuścić Turyn. Według "Sky Sport" sensacyjny powrót 28-latka rozważa Monza.

Michele Di Gregorio
Obserwuj nas w
Sportimage Ltd / Alamy Na zdjęciu: Michele Di Gregorio

Di Gregorio może wrócić do Monzy

Juventus sprowadził Michele Di Gregorio właśnie z Monzy latem 2024 roku. Bramkarz rozegrał od tego czasu 84 spotkania w barwach Starej Damy. Jego przygoda w Turynie nie spełniła jednak oczekiwań i zawodnik znalazł się na liście graczy przeznaczonych do odejścia.

Monza chciałaby wykorzystać sytuację i sprowadzić swojego byłego bramkarza. Według „Sky Sport” na tym etapie nie rozpoczęły się jeszcze konkretne negocjacje między klubami. Dla Di Gregorio byłby to powrót do miejsca, w którym spędził cztery lata. Występował tam zarówno w Serie B, jak i Serie A.

POLECAMY TAKŻE

Zainteresowanie 28-latkiem wykazują również Torino oraz Valencia. Juventus szuka mu nowego pracodawcy, ponieważ planuje rozpocząć sezon z innym podstawowym bramkarzem. Do czasu przeprowadzenia transferu numerem jeden powinien zostać Mattia Perin.

Poszukiwania następcy Di Gregorio nie przebiegają jednak zgodnie z planem. Juventus stracił możliwość sprowadzenia Emiliano Martineza oraz Ziona Suzukiego. Obecnie klub koncentruje uwagę na Guglielmo Vicario.

Według Sport Mediaset na liście pojawił się również Lucas Chevalier z Paris Saint Germain. Francuz nie ma obecnie mocnej pozycji w drużynie prowadzonej przez Luisa Enrique. Wśród innych rozważanych kandydatów znajdują się Juan Musso, Anatolij Trubin oraz Andrij Lunin.