Brahim Diaz pozostaje największym marzeniem Juve
W Turynie trwają prace nad kształtem kadry na nowy sezon. Luciano Spalletti wspólnie z działaczami ustala priorytety transferowe oraz budżet, który będzie dostępny na wzmocnienia. Jednocześnie Juventus szuka okazji na rynku, a takich nie brakuje w największych europejskich klubach.
Według „Tuttosport” szczególną uwagę przyciąga obecnie sytuacja w Realu Madryt. Jednym z nazwisk obserwowanych przez Juventus jest Fran Garcia. Lewy obrońca może mieć problem z regularną grą po zmianach kadrowych w madryckim klubie. Hiszpan został ostatnio zaproponowany Starej Damie i jego kandydatura może zyskać na znaczeniu, jeśli z zespołem pożegna się Andrea Cambiaso.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Na liście pojawił się również Franco Mastantuono. Real wiąże z młodym Argentyńczykiem duże nadzieje, ale rozważa jego wypożyczenie, aby mógł regularnie występować. Juventus został poinformowany o takiej możliwości, jednak według włoskiego dziennika nie wykazał większego entuzjazmu wobec tego rozwiązania.
Podobnie wygląda sytuacja Daniego Ceballosa. Doświadczony pomocnik znajduje się w gronie piłkarzy, którzy mogą opuścić Santiago Bernabeu, ale nie należy do najważniejszych celów transferowych Juventusu. W Turynie poszukują zawodników o większym potencjale sportowym.
Największe zainteresowanie budzi natomiast Brahim Diaz. To właśnie reprezentant Maroka ma być głównym tematem rozmów pomiędzy klubami. Juventus od dłuższego czasu widzi w nim idealne wzmocnienie formacji ofensywnej i liczy, że sytuacja kadrowa w Madrycie stworzy okazję do rozpoczęcia konkretnych negocjacji.
Jedno nazwisko można już jednak skreślić z listy. Gonzalo Garcia był łączony z Juventusem, ale według doniesień Jose Mourinho zdecydował, że napastnik pozostanie w Realu Madryt. Tym samym temat jego transferu do Turynu został definitywnie zamknięty.









