Jop apeluje o cierpliwość. Nowy piłkarz Wisły Kraków krytykowany

Wisła Kraków przegrała w sobotę z Piastem Gliwice 3-4. Po tym meczu oberwało się między innymi jej nowemu piłkarzowi. Elie Youan zanotował słaby występ, ale Mariusz Jop apeluje w jego kontekście o cierpliwość.

Elie Youan i Angel Rodado
Obserwuj nas w
fot. SOPA Images Limited / Alamy Na zdjęciu: Elie Youan i Angel Rodado

Youan jeszcze się rozkręci? Jop nie chce go krytykować

Wisła Kraków po udanej inauguracji sezonu zmierzyła się w sobotę na wyjeździe z Piastem Gliwice. Co ciekawe, dla wielu uchodziła za faworyta tego starcia, choć pierwszy kwadrans należał zdecydowanie do gospodarzy. Piast szybko wyszedł na prowadzenie, a potem je podwyższył. W odpowiedzi Biała Gwiazda zdobyła bramkę kontaktową, a tuż przed przerwą zmarnowała rzut karny. Po zmianie stron spotkanie wciąż było bardzo emocjonujące i zacięte – ostatecznie Piast pokonał beniaminka 4-3.

Drużynie gości nie pomógł Elie Youan, który dostał kilkanaście minut, by się pokazać. Przed tygodniem zaliczył ciekawy występ, ale tym razem się nie popisał. Podejmował złe wybory, tracił piłki i w zasadzie niczego nie wykreował. Mocno oberwało mu się w mediach społecznościowych, a jego niemoc dostrzegli też eksperci.

O grę Youana zapytany został Mariusz Jop. Ten z kolei twierdzi, że ocenianie nowego zawodnika na podstawie dwóch krótkich występów mija się z celem. Na dłuższą metę powinien być realnym wzmocnieniem dla Wisły.

– Nie chciałbym indywidualnie oceniać Eliego, bo jak zobaczymy na pierwsze spotkanie, to postrzegaliśmy jego zmianę jako pozytywną. Na pewno to piłkarz, który ma duże możliwości. Oczywiście wiemy też, że on nie jest gotowy na to, żeby grać 90 minut. Wierzymy w niego, będziemy pracowali, żeby był bardziej efektywny w tym, co robi – tłumaczył Jop po meczu z Piastem, cytowany przez wislaportal.pl.

POLECAMY TAKŻE