Jeremy Monga przyciągnął uwagę Arsenalu
Jeremy Monga jest jednym z największych talentów w angielskiej piłce. 16-letni skrzydłowy Leicester City, mimo bardzo młodego wieku, od dłuższego czasu rywalizuje już na seniorskim poziomie. Jego występy nie przechodzą bez echa wśród gigantów Premier League, którzy uważnie śledzą rozwój perspektywicznego piłkarza. Wiele wskazuje na to, że lewoskrzydłowy zmieni otoczenie podczas nadchodzącego letniego okienka transferowego, zwłaszcza że drużyna Lisów zajmuje 23. miejsce i walczy o utrzymanie w Championship.
Dotychczas bardzo utalentowany zawodnik był najczęściej łączony z Manchesterem City, Manchesterem United oraz Chelsea. Teraz, jak poinformował w piątkowy wieczór brytyjski dziennik „The Telegraph”, do wyścigu o podpis atakującego dołączył również Arsenal.
Kanonierzy, znani z inwestowania w młodych piłkarzy, chcą przedstawić mu konkretny plan rozwoju. Zdaniem mediów ewentualne sprowadzenie Mongi może okazać się kosztowne i wynieść ponad 30 milionów euro. Londyńscy działacze są jednak gotowi na taki wydatek.
Młody Anglik kilka miesięcy temu zadebiutował w pierwszym zespole Leicester i zdążył już rozegrać 35 spotkań, w których zdobył jedną bramkę oraz zanotował dwie asysty. Warto podkreślić, że jest drugim najmłodszym debiutantem w historii Premier League. Obecnie zbiera cenne doświadczenie na zapleczu angielskiej elity, regularnie pojawiając się na drugligowych boiskach. Według specjalistycznego serwisu „Transfermarkt” jego wartość wynosi około 10 milionów euro, choć potencjalna cena transferu będzie znacznie wyższa.









