Gwiazdor blokuje Barcelonę. Bez jego odejścia nie będzie transferów

Marc Andre ter Stegen wróci latem do Barcelony, ale jego przyszłość pozostaje niejasna. Według Mundo Deportivo jedna z możliwych dróg została już zamknięta, a sytuacja niemieckiego bramkarza zrobiła się jeszcze trudniejsza.

Hansi Flick
Obserwuj nas w
Aflo Co. Ltd. / Alamy Na zdjęciu: Hansi Flick

Ter Stegen nie zostanie w Gironie na kolejny sezon

Marc Andre ter Stegen ostatnie miesiące spędził na wypożyczeniu do Girony. Bramkarz zagrał jednak bardzo mało. Wszystko przez uraz, który wykluczył go z gry na resztę sezonu. Kontuzja odebrała mu także szansę występu na mundialu w 2026 roku.

Po zakończeniu sezonu zawodnik ma wrócić do Barcelony. Nadal nie wiadomo jednak co wydarzy się później. Jak podaje Mundo Deportivo jedna z możliwych opcji właśnie przestała istnieć. Girona po remisie 1:1 z Elche spadła z ligi. To oznacza, że wypożyczenie na kolejny sezon do tego klubu nie będzie możliwe.

POLECAMY TAKŻE

Niemiec pojawił się na stadionie podczas ostatniego meczu Girony. Bramkarz wspierał kolegów z drużyny. Po końcowym gwizdku zszedł także na murawę, by pocieszyć zespół po potwierdzonym spadku. Był to ważny gest ze strony zawodnika, który rozegrał dla klubu tylko dwa spotkania przed poważnym urazem mięśnia.

Powrót do Barcelony także nie daje jasnych odpowiedzi. Joan Garcia jest obecnie podstawowym bramkarzem. Wojciech Szczesny pozostaje zmiennikiem. W klubie są też Diego Kochen i Aron Yaakobishvili. Do zespołu wróci również Inaki Pena po zakończeniu wypożyczenia do Elche.

Marc Andre ter Stegen ma kontrakt ważny do 2028 roku. Należy też do najlepiej opłacanych piłkarzy w drużynie. Barcelona chce się go pozbyć i odblokować budżet na pensje dla nowych zawodników, ale ostatnie problemy zdrowotne mogą utrudnić znalezienie nowego kierunku. Utrata szansy na mundial daje mu przynajmniej więcej czasu na rehabilitację przed kolejnym sezonem.