Glik może zostać w Cracovii na kolejny sezon
Cracovia do ostatniej kolejki nie była pewna utrzymania w Ekstraklasie. Po remisie z Koroną Kielce udało jej się natomiast uniknąć spadku, więc w klubie mogą rozpocząć przygotowania do kolejnego sezonu. Na stanowisku pierwszego trenera pozostanie Bartosz Grzelak, który w połowie kwietnia przejął zespół po Luce Elsnerze. Zanotował pięć kolejnych remisów, co wystarczyło do utrzymania Pasów w elicie.
Nie ulega wątpliwościom, że kadra Cracovii przejdzie latem poważną transformację. Jednym ze znaków zapytania jest przyszłość Kamila Glika, któremu wygasa umowa. 38-latek w tym sezonie Ekstraklasy rozegrał tylko dwa spotkania, bowiem przez długi czas leczył kontuzję kolana. Grzelak przyznaje, że widzi dla niego miejsce w zespole, ale decyzja ze strony klubu oraz jego samego jeszcze nie zapadła. Niewiele wskazuje na to, aby doświadczony stoper chciał już teraz przechodzić na piłkarską emeryturę.
– Nie jest jasne, musi podjąć decyzję, co chce i klub też musi podjąć decyzję. Wiemy, jakie ma doświadczenie, nawet jak nie był na boisku, ma wpływ na zespół, pozytywny, jak pracuje. Nie widzę po nim, że chce zakończyć karierę. Czy widziałbym dla niego miejsce w nowym sezonie? Widziałbym – odpowiedział trener Pasów, cytowany przez „Gazetę Krakowską”.
Glik dołączył do Cracovii latem 2023 roku. Od tego czasu zaliczył w jej barwach 25 występów.









