Barcelona analizuje przyszłość Casado
FC Barcelona uważnie przygląda się sytuacji jednego ze swoich wychowanków. Marc Casado ma ważny kontrakt do 2028 roku, a jego klauzula odstępnego wynosi 100 milionów euro. Mimo tego klub nie wyklucza analizy ofert, ponieważ pomocnik nie jest już postrzegany jako kluczowa postać zespołu.
Marc Casado w ostatnim czasie pełni głównie rolę rezerwowego. Zagrał tylko w jednym z pięciu ostatnich spotkań Barcelony, wychodząc w pierwszym składzie w meczu Pucharu Krola z Racing Santander. Poza tym jego minuty były bardzo ograniczone.
Zmiana hierarchii w środku pola jest wyraźna. Marc Bernal wyprzedził Casado w planach trenera, co było widoczne w spotkaniu ze Slavią Praga. To Bernal pojawił się na boisku jako defensywny pomocnik, podczas gdy Casado przesiedział cały mecz na ławce. Sytuację dodatkowo komplikuje rozwój innych młodych zawodników. W tej samej roli coraz lepiej prezentuje się Tommy Marques, który zbiera pozytywne opinie podczas treningów.
Zainteresowanie Casado płynie nie tylko z Turcji. Galatasaray monitoruje jego pozycję, ale w ostatnich godzinach pojawiły się także doniesienia o zainteresowaniu ze strony Atletico Madryt, które szuka wzmocnień po odejściu Conora Gallaghera do Tottenhamu.
Na ten moment Barcelona nie planuje osłabiać kadry zimą. Kontuzje Pedriego i Gaviego ograniczyły pole manewru, dlatego decyzje dotyczące przyszłości Casado mają zostać odłożone do lata. Klub nie zamierza zgadzać się na odejście wychowanka w trakcie sezonu, chyba że pojawi się oferta absolutnie wyjątkowa.
Zobacz również: Milan dogadał się z gwiazdą. Finalizacja rozmów o krok









